Niebywałe: Sobiech wyjechał ze zgrupowania, Lewy nie ma zmiennika!
Jak donoszą na swoich kontach na Twitterze pracownicy PZPN, sztab medyczny kadry w porozumieniu z selekcjonerem Fornalikiem oraz samym zawodnikiem podjął decyzję o opuszczeniu zgrupowania przez Artura Sobiecha. Napastnik Hannoveru 96 doznał kontuzji podczas ostatniego meczu w Bundeslidze.
Sobiech pierwotnie nie został w ogóle powołany na zgrupowanie przez Fornalika, tym razem graczem, który jako pierwszy miał zastępować Roberta Lewandowskiego miał być Arkadiusz Milik. Problem jednak w tym, że Fornalik powołał do kadry zawodnika… kontuzjowanego. Milik najprawdopodobniej od piłki będzie musiał odpoczywać jeszcze przez co najmniej dwa tygodnie.
Pierwszy na liście rezerwowych był Artur Sobiech, który ostatecznie również miał się w ogóle nie stawić na zgrupowaniu ze względu na kontuję, której nabawił się podczas ostatniej kolejki ligowej. Piłkarz został wezwany jednak na konsultację przez sztab medyczny biało-czerwonych, podobnie zresztą, jak było w przypadku Arka Milika. Diagnoza podobna: piłkarz nie jest zdolny do gry, musi wrócić do domu.
Doszło więc do kuriozalnej sytuacji, w której polska kadra przed meczem o być albo nie być w eliminacjach do mundialu nie ma zmiennika dla Roberta Lewandowskiego! Należy więc zadać sobie pytanie, czy selekcja prowadzona przez Fornalika ma ręce i nogi? Sobiech wezwanie w ramach uzupełnień z listy rezerwowych dostał w momencie, gdy w klubie wszyscy wiedzieli już o urazie. Czy sztab monitoruje stan zdrowia i poczynania kadrowiczów? Kto zostanie w końcu powołany jako zastępca Lewego? Nie wiadomo.
I na samym końcu pytanie dotyczące selekcji, klucza i pierwszeństwa powołań do kadry: Milik został zaproszony na zgrupowanie seniorskiej reprezentacji, mimo że w klubie nie miał najmniejszych szans na grę i w tym sezonie nie zagrał jeszcze ani minuty. Sobiech natomiast w końcu przebił się do pierwszego składu Hannoveru i zaczął strzelać. Gdzie tutaj logika? Szukamy i znaleźć nie możemy… Jerzy Engel, tak zaciekle krytykowany, w momencie, gdy walczył o mundial w Korei i Japonii, miał swoją listę: gdy wypadł jeden zawodnik, automatycznie wskakiwał w jego miejsce następny w hierarchii. Za taką przejrzystością i systematyką tęsknimy, bo od tamtego momentu żaden z selekcjonerów nie stosował podobnej, prostej, ale jakże uporządkowującej pracę metody…
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.