Bixente Lizarazu to kolejny po Patricku Vieirze były piłkarz reprezentacji Francji, który wypowiedział się na temat skandalu we francuskim futbolu. Selekcjoner „Les Bleus”, Laurent Blanc został oskarżony przez media o sprzyjanie projektowi ograniczającemu powołania do kadry dla Arabów i czarnoskórych zawodników.
– On zrobił świetną robotę z reprezentacją Francji, nie możemy zepsuć tego wszystkiego przez jakieś pogłoski – irytował się Lizarazu, który wraz z Blancem wygrał mistrzostwa świata w 1998 roku. – Nie powinniśmy skreślać Blanca. Myślę, że trzeba jeszcze raz przeanalizować tę całą sytuację. Można wiele zarzucić Blancowi, ale nie to, że jest rasistą. Wszyscy są dziś jednak przeciwko niemu – zauważył były obrońca.
– Mam nadzieję, że Blanc nie poda się do dymisji. Jeśli tak się stanie, to w kadrze Francji zapanuje jeszcze większy chaos. On potrafił stworzyć doskonałą drużynę, w której występują zawodnicy o różnym kolorze skóry. A Patrickovi Vieirze i Lilianowi Thuramowi radzę się uspokoić, bo przesadzają – mówił zirytowany Lizarazu, odnosząc się do ostrych słów, jakie pod adresem selekcjonera wypowiedzieli jego byli koledzy z boiska.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.