Jak donosi „Daily Star” FC Barcelona bardzo uważnie monitoruje sytuację Ashleya Cole’a. Lewy obrońca Chelsea Londyn znalazł się ostatnio na cenzurowanym w swoim klubie i coraz głośniej mówi się o jego rozbracie z „The Blues”.
Cole miał skrytykować menedżera Chelsea, Andre Villasa-Boasa przed meczem z Napoli w Lidze Mistrzów. Portugalczyk w odwecie posadził swojego podstawowego defensora, a jego działania poparł właściciel klubu Roman Abramowicz. Rosyjski multimiliarder zapowiedział jednocześnie, że nie będzie tolerował podważania autorytetu szkoleniowca, którego sam wybrał.
Jeśli więc Villas-Boas dotrwa na swoim stanowisku do końca sezonu i dostanie od Abramowicza kredyt zaufania na kolejne rozgrywki, to dla Cole’a nie będzie już miejsca w drużynie. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2013 roku, ale zdaniem mediów już po tym sezonie Anglik dostanie zielone światło jeśli chodzi o zmianę barw klubowych.
Wśród najpoważniejszych kandydatów do pozyskania Cole’a wymienia się właśnie Barcelonę, która od dłuższego czasu rozgląda się za lewym obrońcą z prawdziwego zdarzenia.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.