Niechlubna statystyka Kounde! Wyśrubował ją w meczu z Chelsea
Jules Kounde nie zaliczy meczu z Chelsea do udanych, Podczas starcia na Stamford Bridge Francuz kolejny raz trafił do własnej siatki w barwach Blaugrany.
Barcelona przegrała z londyńską Chelsea w ramach 5. kolejki Ligi Mistrzów UEFA. Wysoka i zasłużona porażka z pewnością nie jest niczym przyjemnym dla podopiecznych Hansiego Flicka.
Choć zawiodła cała drużyna, duże pretensje kibice Dumy Katalonii mogą mieć do defensywy. Oprócz Ronalda Araujo, który opuścił boisko z drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką otrzymaną jeszcze przed przerwą, ze swojego występu niezadowolony może być również Jules Kounde.
To za sprawą bramki samobójczej Francuza The Blues wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca spotkania, a zamiast tego konsekwentnie je podwyższali.
Co ciekawe, samobój byłego gracza Sevilli jest już kolejnym, który przytrafił mu się od czasu przyjścia do Barcelony, bo od sezonu 2022/2023 zdarzyło mu się to już trzy razy we wszystkich rozgrywkach. Od momentu jego trafienia do stolicy Katalonii nikt nie skierował piłki do własnej bramki więcej razy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.
Niechlubna statystyka Kounde! Wyśrubował ją w meczu z Chelsea
Jules Kounde nie zaliczy meczu z Chelsea do udanych, Podczas starcia na Stamford Bridge Francuz kolejny raz trafił do własnej siatki w barwach Blaugrany.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.