Gdy Real mierzy się z Barceloną, wszystkie inne wydarzenia sportowe, nie tylko w Hiszpanii ale na całym świecie, tracą znaczenie. Niemniej spójrzmy, co może zdarzyć się także w pozostałych meczach 29. kolejki.
Celta – Malaga Celta wygrała ostatnio na wyjeździe i odetchnęła, więc może po punkty sięgnie wciąż mająca nóż na gardle Malaga?
Granada – Elche Kto przegra, znów popadnie w kłopoty. A przegra zapewne Elche…
Espanyol – Levante Dla obu zespołów dzwoni ostatni dzwonek jeśli chodzi o występ w europejskich pucharach. Przegrany będzie mógł się z nimi definitywnie pożegnać.
Valladolid – Rayo Rayo wygrało trzy mecze z rzędu, więc na gospodarzy padł blady strach. I słusznie.
Athletic – Getafe Po dwóch remisach Baskowie winni wygrać, bo inaczej za chwilę dogoni ich Sociedad. Getafe z nowym trenerem może jednak stawić opór.
Osasuna – Sevilla Sevilla jest w świetnej formie, ale Osasuna na własnym boisku poskromiła w tym sezonie już wszystkie potęgi La Liga.
Betis – Atletico Goście powinni wygrać. Są po wolnym tygodniu i nie odpuszczą, nawet podświadomie.
Valencia – Villarreal To może być mecz, którego wynik przesądzi o siódmym miejscu na mecie i grze w Lidze Europy.
Real Madryt – Barcelona Zdecydowanym faworytem jest Real. Jeśli wygra – Barca odpadnie z walki o tytuł.
Almeria – Sociedad Almeria walczy, walczy, ale znów jest przedostatnia. Dlatego zagra z Sociedad jak o życie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.