Wtorkowy półfinał pucharu Niemiec Fuerth – Dortmund przyniósł nieprawdopodobne emocje. Teoretycznie jeszcze ciekawiej powinno być w środę, gdy Borussia M’gladbach podejmie Bayern Monachium.
Powodów jest co najmniej kilka. Bayern prezentuje w ostatnim czasie poziom kosmiczny. W minioną sobotę Bawarczycy ograli w lidze Herthę w Berlinie 6:0, trzy dni wcześniej w Lidze Mistrzów władowali siedem goli FC Basel, a w poprzedniej kolejce Bundesligi roznieśli siedmioma golami TSG Hoffenheim. Nietrudno obliczyć więc, że w ostatnich trzech meczach Bayern zdobył łącznie 20 goli i stracił tylko jednego. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują więc, że w środę dojdzie do kolejnej rzezi. Czy jednak na pewno?
Źrebaki, owszem, nie prezentują w ostatnich tygodniach formy z początku rundy, ale mimo wszystko pozostają rywalem, który w tym sezonie już dwukrotnie ogrywał Bayern. Ekipa Favre’a wyjątkowo nie leży Bawarczykom i bez dwóch zdań będzie to widać podczas środowej batalii o wielki finał DFB-Pokal. Sprawa awansu do finału jest jak najbardziej otwarta.
Jakimkolwiek wynikiem by się jednak środowy mecz nie zakończył, Borussia M’gladbach już jest największym zwycięzcą sezonu 2011/12. Źrebaki mają praktycznie zapewniony start w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, a przy odrobinie szczęścia w maju zmierzą się z Borussią Dortmund w finale Pucharu Niemiec. To wiele jak na zespół, który tuż przed startem Bundesligi skazywany był na spadek. Favre dokonał cudu, widział potencjał, na który inni pozostawali ślepi. Dobrze wie coś o tym Łukasz Piszczek, którego trener ze Szwajcarii ku zdziwieniu wszystkich przemianował z napastnika na obrońcę…
Zespół z Dortmundu we wtorek w dramatycznych okolicznościach przedostał się do finału strzelając gola w ostatniej sekundzie dogrywki. Piszczek rozegrał cały mecz, podobnie jak Kuba Błaszczykowski. Robert Lewandowski został ściągnięty przez Juergena Kloppa w dogrywce.
1/2 finału Pucharu Niemiec: Borussia M’gladbach – Bayern Monachium (20:30)
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.