W czerwcu tego roku na rosyjskich boiskach rozegrany zostanie Puchar Konfederacji. Impreza, która jest zwyczajowym testem generalnym przed mistrzostwami świata, nie przez wszystkich jest traktowana całkiem serio.
Puchar Konfederacji bez Hummelsa i Neuera? (fot. Łukasz Skwiot)
W Pucharze Konfederacji udział weźmie osiem reprezentacji: Rosja, Niemcy, Australia, Chile, Meksyk, Portugalia, Nowa Zelandia i Kamerun. Jak wynika z informacji dziennika „Sport Bild”, szczególnie sceptycznie na zbliżający się turniej spoglądają mistrzowie świata – Niemcy.
Z najświeższych doniesień wynika, że Joachim Loew zamierza dać odpocząć swoim kluczowym piłkarzom, którzy od lat grają praktycznie bez przerwy i po trudnych sezonach w swoich klubach, niemal do samego końca walczą w największych turniejach międzynarodowych.
Powołań na Puchar Konfederacji mają więc nie otrzymać m.in. tacy zawodnicy jak Thomas Mueller, Manuel Neuer, Jerome Boateng czy Mats Hummels. Ich obecności w kadrze na czerwcowy turniej miał dość zdecydowanie sprzeciwić się Bayern Monachium, którego szefowie uważają, że tego typu impreza jest nikomu niepotrzebna.
– Po co w ogóle rozgrywamy Puchar Konfederacji? Chyba większość się zgodzi z tym, że to kompletnie niepotrzebny turniej – stwierdził stanowczo Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu.
Czy inne niemieckie kluby także sprzeciwią się powoływaniu swoich najlepszych piłkarzy na czerwcową imprezę?
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.