W meczu otwierającym
14. kolejkę niemieckiej Bundesligi Borussia Dortmund przed własną publicznością
wygrała 1:0 z zespołem Hoffenheim. Na boisku zaprezentowało się dwóch Polaków.
W meczu z Hoffenheim Borussia wygrała skromnie, ale zasłużenie
Gospodarze
przystępowali do piątkowego spotkania z ostatniego miejsca w tabeli Bundesligi.
Kompromitująca postawa w lidze w pierwszej części sezonu sprawiała, że na
podopiecznych Juergena Kloppa ciążyła ogromna presja zwycięstwa. Z kolei
Hoffenheim po 13. kolejkach zajmowało dobrą, siódmą pozycję. Problemem drużyny
Markusa Gisdola były jednak do tej pory mecze wyjazdowe, bowiem z sześciu
rozegranych dotychczas takich spotkań wygrali zaledwie raz.
Jedyna bramka tego
meczu padła w 17. minucie gry. Łukasz Piszczek podał do ustawionego na prawym
skrzydle Pierre-Emericka Aubameyanga. Rozgrywający świetne spotkanie skrzydłowy
Borussii dośrodkował w kierunku dalszego słupka gości. Bramkarz Olivier Baumann
nie sięgnął piłki, za to w efektowny sposób głową uderzył ją Ilkay Guendogan.
Dla pomocnika zespołu gospodarzy był to pierwszy gol w sezonie 2014/15.
Niezłe spotkanie rozegrał
w piątek Łukasz Piszczek. Prawy obrońca Borussii od portalu Whoscored.com otrzymał
notę 7.2 w skali 1-10. Słabiej wypadł Eugen Polanski. Były reprezentant Polski,
podobnie jak Piszczek, rozegrał 90 minut, ale jego grę oceniono na 6.6.
Dla BVB było to dopiero
czwarte zwycięstwo w bieżącym sezonie. W tej chwili zespół Juergena Kloppa
znajduje się na 14. miejscu w tabeli, ale rezultaty innych spotkań w tej
kolejce mogą go zepchnąć z powrotem do strefy spadkowej.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.