Borussia
Moenchengladbach zanotowała bardzo okazałe zwycięstwo w 28.
kolejce Bundesligi. Podopieczni trenera Andre Schuberta przed własną
publicznością rozgromili 5:0 Herthę Berlin w meczu drużyn
walczących o awans do Ligi Mistrzów.
Dzięki wygranej nad Herthą Berlin zespół Borussii znacznie przybliżył się w stronę awansu do Ligi Mistrzów (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielne
spotkanie na stadionie Borussia-Park rozpoczęło się świetnie dla
zespołu gospodarzy. Po fatalnym zagraniu bramkarza Herthy Rune
Jarsteina piłka trafiła pod nogi Mahmouda Dahouda, ten podał ją
błyskawicznie do Thorgana Hazarda, a belgijski pomocnik z dużym
spokojem wpisał się na listę strzelców.
W
drugiej połowie meczu Borussia Moenchengladbach całkowicie
zdominowała swojego konkurenta w walce o trzecie miejsce w tabeli
Bundesligi. W 60. minucie gola na 2:0 dla gospodarzy zdobył
napastnik Andre Hahn. 16 minut później kontratak Źrebaków
sfinalizował Patrick Herrmann, podwyższając rezultat na 3:0.
W
końcówce Borussia zadała gościom z Berlina jeszcze dwa ciosy.
Dziesięć minut przed końcem gry bramkarz Herthy musiał wyciągnąć
piłkę z siatki po strzale Thorgana Hazarda. W 85. minucie wynik
spotkania na 5:0 dla podopiecznych Andre Schuberta ustalił rezerwowy
Ibrahima Traore, który na boisku pojawił się zaledwie 120 sekund
wcześniej.
W
drugim z niedzielnych spotkań ligi niemieckiej zespół Hoffenheim
przed własną publicznością zremisował 1:1 z FC Koeln. Goście
objęli prowadzenie w 69. minucie po golu Simona Zollera. Drużyna
Hoffenheim zdołała wyrównać dopiero w doliczonym czasie gry –
punkt dla ekipy gospodarzy uratował Kevin Volland.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.