Jakub
Kosecki zdobył swoją drugą bramkę w tym sezonie na zapleczu
Bundesligi. Polski pomocnik wpisał się na listę strzelców w
niedzielnym spotkaniu 30. kolejki rozgrywek, w którym jego SV
Sandhausen przed własną publicznością zwyciężyło aż 4:0 z
Karlsruher SC.
Foto: Łukasz Skwiot
Niedzielny
mecz przeciwko Karlsruher Kosecki rozpoczął na ławce rezerwowych.
Były reprezentant Polski pojawił się na murawie w 64. minucie gry,
zastępując Korbiniana Vollmanna.
W
ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Jakub Kosecki wpisał się
na listę strzelców, ustalając w ten sposób rezultat spotkania na
4:0 dla Sandhausen. Wcześniej bramki dla drużyny gospodarzy
zdobywali Richard Sukuta-Pasu (dwie) oraz Thomas Pledl.
Dla
Koseckiego był to drugi gol w tym sezonie. 26-letni zawodnik
rozegrał w niedzielę 17. spotkanie na zapleczu Bundesligi.
Oprócz
Jakuba Koseckiego w meczu Sandhausen z Karlsruher wystąpiło także
dwóch innych polskich piłkarzy. W drużynie gospodarzy zagrał
Daniel Łukasik, który wszedł na murawę na ostatnie dziesięć
minut, zmieniając Stefana Kulovitsa. Z kolei w ekipie gości
wystąpił Oskar Zawada – 21-letni napastnik w 73. minucie zastąpił
Japończyka Hirokiego Yamadę.
W
tej chwili SV Sandhausen zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli 2.
Bundesligi. Natomiast Karlsruher SC zamyka stawkę i spadek tego
klubu do trzeciej ligi jest już właściwie przesądzony.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.