Po znakomitym sukcesie w Lidze Mistrzów Borussia Dortmund wraca do ligowej rzeczywistości. Ekipa Juergena Kloppa zmierzy się na wyjeździe z zawsze groźnym zespołem SC Freiburg.
Środowe zwycięstwo z Realem Madryt zamknęło usta wszystkim krytykom, którzy po porażce z z Schalke wróżyli totalną klęskę w Champions League i zjazd po równi pochyłej w ligowej tabeli. Borussia jednak w piłkę grać potrafi i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
Wszystko wskazuje na to, że Borussia na sobotni mecz na MAGE SOLAR Stadion wyjdzie w takim samym składzie, w jakim wyszła na mecz z Realem Madryt. W środku pola zobaczymy więc Svena Bendera z Sebastianem Kehlem, a na lewym skrzydle Kevina Grosskreutza. Niemieccy dziennikarze spodziewają się jedynie zmiany w ustawieniu dwóch gwiazd – Mario Goetze oraz Marco Reusa. W meczu z Realem były piłkarz Borussii M’gladbach operował na prawej stronie, gdzie w pojedynkach z Cristiano Ronaldo wspomagał Łukasza Piszczka. W meczu z Freiburgiem piłkarze wrócą najprawdopodobniej do swoich pierwotnych zadań. Goetze będzie czarował na skrzydle, Reus zagra za plecami Roberta Lewandowskiego.
Niestety wciąż grać nie może Jakub Błaszczykowski. Kuba szybko wraca do zdrowia i rozpoczął już podobno pierwsze, bardzo spokojne i delikatne treningi, ale na jego powrót na boisko poczekamy jeszcze zapewne około dwóch tygodni.
Freiburg po rozegraniu ośmiu meczów plasuje się na ósmej lokacie, ale różnice punktowe w tabeli są tak niewielkie, że przy ewentualnym zwycięstwie i dobrym układzie innych wyników może wskoczyć nawet na czwarte miejsce w tabeli. Borussia nie może sobie jednak pozwolić na kolejną stratę punktów, bo Bayern Monachium jest w tym sezonie zespołem niemal kompletnym. Jeśli BVB myśli o obronie tytułu, takie mecze, jak ze Freiburgiem musi po prostu wygrywać.
W innych meczach również nie powinno zabraknąć emocji. Osieroceni po zwolnieniu Feliksa Magatha piłkarze VfL Wolfsburg zagrają na wyjeździe z Fortuną Duesseldorf. Liga wkracza powoli w okres, w którym zaczną powiększać się różnice punktowe między zespołami. Jeśli więc Wilki nie złapią wiatru w żagle, sezon może zakończyć się dla nich tragicznie.
Bayern Monachium zagra dopiero w niedzielę. Przeciwnikiem Bawarczyków będzie Bayer Leverkusen. Każdy inny rezultat niż przekonywujące zwycięstwo zespołu Heynckesa będzie ogromną niespodzianką.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.