To
nie będzie zwyczajna szansa na powiększenie dorobku punktowego. Dla
Borussii Dortmund piątkowy mecz z Hoffenheim to być może ostatni
dzwonek na utrzymanie kontaktu ze ścisłą czołówką tabeli
Bundesligi.
Czy Borussia Dortmund przerwie znakomitą passę Hoffenheim? (foto: Ł. Skwiot)
Po
14 rozegranych spotkaniach zespół prowadzony przez trenera Thomasa
Tuchela zajmuje szóste miejsce w ligowej klasyfikacji. Niby nie ma
katastrofy, jednak biorąc pod uwagę potencjał i ambicję BVB, to
przeciętne osiągnięcie.
Piątkowy
mecz z czwartym w tabeli Hoffenheim będzie niezwykle istotny dla
Dortmundu. Borussia musi wygrać, jeśli tuż przed końcem roku nie
chce wypaść z wyścigu o mistrzostwo Niemiec. Potknięcie będzie
bowiem oznaczać, że duet ze szczytu tabeli – Bayern i RB Lipsk –
ucieknie drużynie z Westfalii na około dziesięć punktów. A taka
strata będzie raczej już nie do odrobienia.
Borussia
jest więc pod ścianą, a o zwycięstwo w piątkowy wieczór będzie
jej bardzo trudno. Zagra przecież na boisku Hoffenheim, czyli nie
tylko rywala z czołówki, ale przede wszystkim jedynego zespołu,
który w obecnym sezonie jeszcze nie przegrał! Do tej pory ekipa
trenera Juliana Nagelsmanna odniosła sześć zwycięstw i osiem razy
remisowała (najwięcej w lidze niemieckiej). Z pięciu ostatnich
spotkań Hoffenheim aż cztery zakończyły się podziałem punktów.
To
już właściwie tradycja w sezonie 2016/17, że Borussia przystępuje
do meczu w mocno okrojonym składzie. Z powodu kontuzji przeciwko
Hoffenheim nie zagrają: Roman Burki, Nuri Sahin, Neven Subotić,
Sokratis, Gonzalo Castro oraz Sebastian Rode. Niepewny jest też
występ Shinjiego Kagawy, Marca Bartry i Erika Durma. W piątek na
murawie nie zobaczymy Łukasza Piszczka – tydzień temu podczas
spotkania z FC Koeln polski obrońca nabawił się urazu mięśnia
przywodziciela.
Co
jeszcze wydarzy się w 15. kolejce Bundesligi? W sobotę Wolfsburg
Jakuba Błaszczykowskiego podejmie Eintracht Frankfurt, z kolei FC
Koeln z Pawłem Olkowskim (prawdopodobnie) w wyjściowej jedenastce
zmierzy się na wyjeździe z Werderem Brema.
W
niedzielę przed szansą na kolejne gole – dotychczas strzelił ich
w lidze 11 – stanie Robert Lewandowski. Bardzo możliwe, że Bayern Monachium odniesie efektowne zwycięstwo, gdyż rywalem mistrzów Niemiec
będzie czerwona latarnia Bundesligi, SV Darmstadt. Dla drużyny
gospodarzy będzie to dopiero drugie spotkanie pod wodzą nowego
(tymczasowego) trenera, 64-letniego Ramona Berndrotha.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.