Vfb
Stuttgart umocnił się na pozycji lidera tabeli drugiej ligi
niemieckiej. W piątkowym meczu 21. kolejki na zapleczu Bundesligi
drużyna Marcina Kamińskiego wygrała 2:1 na wyjeździe z 1. FC
Heidenheim. Polski obrońca rozegrał całe spotkanie.
Marcin Kamiński wciąż jest pewniakiem do gry w wyjściowej jedenastce Stuttgartu (foto: Ł. Skwiot)
W
piątkowy wieczór na stadionie Voith-Arena w Heidenheim jako pierwsi
z gola cieszyli się goście. W 19. minucie Stuttgart objął
prowadzenie po trafieniu doświadczonego pomocnika Christiana
Gentnera.
Gospodarze
zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą. Trzy minuty przed końcem
pierwszej połowy piłkę do bramki Stuttgartu skierował pomocnik
Marc Schnatterer.
Losy
meczu w Heidenheim rozstrzygnęły się w trakcie drugiej połowy.
Ostatecznie z kompletu punktów cieszyli się goście: w 71. minucie
gry gola na wagę trzech punktów dla Stuttgartu strzelił rezerwowy
Josip Brekalo. Asystę przy bramce 18-letniego napastnika zaliczył
inny zmiennik, Daniel Ginczek.
Pełne
90 minut w zwycięskim zespole rozegrał Marcin Kamiński. Dla
polskiego obrońcy było to 11. spotkanie w tym sezonie w 2.
Bundeslidze.
Vfb
Stuttgart jest liderem tabeli w drugiej lidze niemieckiej. Drużyna
prowadzona przez trenera Hannesa Wolfa ma w tej chwili sześć
punktów przewagi nad Hannoverem 96.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.