W ostatnim meczu 12. kolejki
niemieckiej Bundesligi Vfb Stuttgart przed własną publicznością przegrał 0:1 z
Augsburgiem. Zespół gospodarzy doznał tym samym już siódmej porażki w sezonie 2014/15.
Kibice Stuttgartu liczyli
na to, że ich fatalnie spisujący się w bieżącym sezonie ulubieńcy wreszcie
wkroczą na zwycięską ścieżkę. Mecz na swoim stadionie z Augsburgiem wydawał się
idealną ku temu okazją, wszak rywale wygrali w tym sezonie tylko jedno
wyjazdowe spotkanie i strzelili poza domem zaledwie trzy gole.
Szanse gospodarzy na
wygraną zostały jednak bardzo szybko zredukowane. Jeszcze w pierwszej połowie,
w ciągu zaledwie siedmiu minut, Daniel Schwaab zobaczył dwie żółte kartki i
musiał przedwcześnie udać się do szatni.
Grający w dziesiątkę
gospodarze nie potrafili sforsować defensywy rywali. Ta sztuka udała się za to
Augsburgowi: w 72. minucie spotkania rzut karny na gola zamienił kapitan Paul Verhaegh.
Sędzia podyktował tę jedenastkę za zagranie ręką Adama Hlouska we własnym polu
karnym.
Wygrana 1:0 ze
Stuttgartem była dla zespołu prowadzonego przez Markusa Weinzierla trzecią w
pięciu ostatnich ligowych meczach. Z kolei gospodarze niedzielnej konfrontacji
doznali trzeciej porażki z rzędu. Sytuacja zespołu Armina Veha wygląda coraz
gorzej: w 12 kolejkach Stuttgart wygrał tylko
dwukrotnie i z dziewięcioma punktami w dorobku zamyka tabelę Bundesligi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.