Rozpoczęła
się 11. kolejka na zapleczu Bundesligi. W piątkowych meczach
drugiej ligi niemieckiej wystąpiło aż czterech Polaków. Powody do zadowolenia miał jednak tylko Jakub Kosecki.
Jakub Kosecki zaliczył dziesiąty w tym sezonie występ w 2. Bundeslidze (foto: Ł. Skwiot)
Mianem
„polskiego” można określić spotkanie pomiędzy Sandhausen a
Kaiserslautern. Lepsza okazała się drużyna Jakuba Koseckiego,
która przed własną publicznością zwyciężyła 1:0 z Czerwonymi
Diabłami. Wypożyczony z Legii Warszawa 25-letni skrzydłowy przebywał na
boisku do 84. minuty meczu. Nieco ponad godzinę spędził na murawie
Kacper Przybyłko z Kaiserslautern, zaś jego klubowy kolega Mateusz
Klich wszedł do gry z ławki rezerwowych w 66. minucie.
W
piątek swój mecz 11. kolejki rozgrywał również Eintracht
Brunszwik. Drużyna Łukasza Gikiewicza doznała czwartej porażki w
tym sezonie – Eintracht przegrał 0:2 na wyjeździe ze spadkowiczem
z Bundesligi, SC Paderborn. Polski bramkarz tradycyjnie zaliczył
pełne 90 minut w składzie zespołu z Brunszwiku.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.