Polacy występujący w Borussii Dortmund ponownie udowodnili, że są liderami swojego zespołu. BVB pokonało FSV Mainz 2:1, a jedną z bramek dla mistrzów Niemiec zdobył Jakub Błaszczykowski.
Kapitan reprezentacji Polski otworzył wynik spotkania. W 26. minucie piłkę w polu karnym Mainz otrzymał Shinji Kagawa, jednak jego uderzenie z drugiego tempa zostało zablokowane. Do bezpańskiej futbolówki momentalnie dopadł Jakub Błaszczykowski i mocnym strzałem w okienko pokonał bramkarza rywali.
Borussia cieszyła się z prowadzenia do 74. minuty. Mainz udało się doprowadzić do wyrównania za sprawą Mohameda Zidana. Były napastnik… BVB strzelił gola w piątym kolejnym meczu po przejściu do Mainz i wyrównał tym samym rekord Bundesligi, który do tej pory należał do Freddiego Bobica.
Piłkarzom Mainz nie było jednak dane zdobyć choćby jednego punktu w tym spotkaniu. Zaledwie kilkadziesiąt sekund po stracie gola, Borussia ponownie wyszła na prowadzenie. Prawą stroną boiska popędził Ivan Perisic, jednak nie zdołał dośrodkować w pole karne. Wyręczył go w tym Łukasz Piszczek, który idealnie wyłożył piłkę do Kagawy, a Japończykowi nie pozostało nic innego jak wpakować ją do bramki.
Wygrana oznacza, że drużyna Juergena Kloppa jest coraz bliżej obrony mistrzowskiego patery. Przewaga Borussii nad drugim w tabeli Bayernem Monachium wzrosła do siedmiu punktów i ciężko sobie wyobrazić by Lewandowski i spółka dali się jeszcze dogonić Bawarczykom.
Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek przebywali na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Błaszczykowski został zmieniony w 72. minucie. Już po 59 minutach swój występ na Signal Iduna Park zakończył pomocnik Mainz, Eugen Polanski.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.