Już w piątek rozpoczęła się 23 seria gier w niemieckiej Bundeslidze, do najciekawszego starcia dojdzie jednak w sobotę. O godzinie 15:30 na murawę Volkswagen-Areny wybiegną piłkarze VfL Wolfsburg oraz Bayernu Monachium. Wicelider z Dortmundu swój mecz rozegra w niedzielę u siebie z Hoffenheim.
Aktualni mistrzowie Niemiec są niepokonani od 5 grudnia ubiegłego roku. Wtedy właśnie Borussia Moenchengladbach dość nieoczekiwanie, gładko ograła u siebie Bayern. Od tamtego czasu Bawarczycy rozegrali 11 oficjalnych meczów we wszystkich rozgrywkach, wygrać nie udało się im tylko dwukrotnie – bezbramkowo zremisowali z Bayerem Leverkusen na początku lutego, a przed kilkoma dniami, mimo prowadzenia 2:0, tylko zremisowali z Juventusem Turyn.
Wolfsburg z kolei ostatnich tygodni nie może zaliczyć do udanych. Owszem, w Lidze Mistrzów udało się wygrać, ale zamiast wysokiego zwycięstwa 3:0 zespół przywiózł z Belgii wynik 3:2, przez co o awans do kolejnej fazy trzeba będzie się jeszcze trochę pomartwić. W Bundeslidze ekipa Dietera Heckinga odnotowuje natomiast bardzo nieudany okres – gdyby nie liczyć niedawnego meczu z Ingolstadt zakończonego wymęczonym rezultatem 2:0, Wilki w lidze nie potrafiły wygrać od – uwaga – 21 listopada ubiegłego roku, gdy rozszarpały 6:0 Werder Brema. Zespołowi nie szło ewidentnie, wszyscy mają więc nadzieję, że dobra pierwsza część meczu z Gent w Lidze Mistrzów była początkiem dobrej serii.
Rywal jednak w sobotę czeka ich najtrudniejszy z możliwych. Zresztą co tu dużo szukać w przeszłości – już jesienią Wolfsburg dwa razy dostawał przecież od Bayernu lanie – raz w lidze, gdy zderzył się z Robertem Lewandowskim jak ze ścianą, a raz w niemieckim pucharze. Teraz wiele wskazuje na to, że w sobotę będzie podobnie. Niemieckie media przewidują bowiem, że Pep Guardiola wyśle do boju wszystko, co ma najlepsze – oczywiście z Lewandowskim na desancie. Początek meczu o godzinie 15:30.
W sobotę ciekawie powinno być również w Stuttgarcie. Ekipa VfB odżyła na wiosnę, Hannover z kolei boleśnie pikuje, już dawno nie było w tym mieście tak wyraźnie odczuwalnego strachu przed spadkiem z ligi. Jeśli ekipa Thomasa Schaafa marzy o utrzymaniu, musi zacząć wygrywać, najlepiej już w tej kolejce. Wiele zależeć będzie więc od formacji ofensywnej, w której swoją szansę znów otrzyma pod nieobecność graczy pierwszego wyboru Artur Sobiech. Polakowi trochę współczujemy, bo niektórzy wymagają od niego cudów nie zwracając uwagi na fakt, że cała linia pomocy spisuje się w tym sezonie na poziomie drużyny przedszkolaków.
Na niedzielę zaplanowano aż cztery mecze, wszystkie z udziałem uczestników Ligi Europy. Borussia Dortmund, znajdująca się w bardzo dobrej formie, podejmie podnoszący się powoli z kolan zespół Hoffenheim. Bayer pojedzie do Moguncji, a Schalke zagra we Frankfurcie.
23 kolejka Bundesligi:
Piątek, 26 lutego
FC Koeln – Hertha 0:1
Sobota, 27 lutego
Wolfsburg – Bayern Monachium Typ PilkaNozna.pl: 2
Hamburger SV – Ingolstadt Typ PilkaNozna.pl: X
Stuttgart – Hannover 96 Typ PilkaNozna.pl: 1
Werder Brema – Darmstadt Typ PilkaNozna.pl: X
Niedziela, 28 lutego
Augsburg – Borussia M’gladbach Typ PilkaNozna.pl: X
Borussia Dortmund – Hoffenheim Typ PilkaNozna.pl: 1
FSV Mainz – Bayer Leverkusen Typ PilkaNozna.pl: 2
Eintracht Frankfurt – Schalke Typ PilkaNozna.pl: X
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.