Bayern Monachium ma już mistrzowski tytuł w kieszeni, ale konfrotntacja z Borussią Dortmund niezależnie od sytuacji obydwu drużyn budzi gigantyczne emocje. Starcie gigantów rozpocznie się w sobotę o godzinie 18:30.
– Mecze Borussii z Bayernem zawsze budzą w Niemczech dodatkowe emocje, to wielkie wydarzenie. Będziemy się starać zdobyć tam trzy punkty, bo to prestiżowy mecz. Meczem z Realem Madryt pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem zdolnym ograć każdego rywala – mówił nam po spotkaniu BVB – Real Łukasz Piszczek.
W bardzo podobnym tonie po wtorkowym spotkaniu w Lidze Mistrzów wypowiadał się Robert Lewandowski. – Kolejny raz udowodniliśmy wszystkim, że jesteśmy drużyną, która może wygrać dosłownie z każdym, niezależnie od tego, kto jest faworytem. I pomimo tego, że mamy problemy kadrowe – i to niemałe – pokazaliśmy naprawdę dobry futbol. Za ten drugi mecz należą się Borussii wielkie brawa – mówił.
Istnieje jednak możliwość – uważają tak choćby dziennikarze magazynu Kicker – że Juergen Klopp będzie chciał oszczędzić swoje największe gwiazdy przed półfinałem Pucharu Niemiec, przez co Lewandowski usiądzie na ławce rezerwowych. Gdyby tak się stało, Polaka ominie mecz ze swoim przyszłym pracodawcą.
Oprócz meczu BVB w sobotę odbędzie się kilka innych, bardzo ciekawych meczów. Zmierzą się między innymi ze sobą ekipy z Freiburga z Eintrachtem Brunszwik, walczące o utrzymanie w Bundeslidze. Bardzo ważny dla układu tabeli mecz odbędzie się także w Hannoverze, gdzie w delegację wybrał się Hamburger SV.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.