To już w czwartek! Reprezentacja Polski rozegra drugi mecz podczas Euro 2016, a rywalem będą wielcy faworyci do zwycięstwa w turnieju – Niemcy. Wygląda na to, że nasi zachodni sąsiedzi nie powinni mieć problemów z dopisaniem na konto trzech punktów, ale tak byśmy mogli powiedzieć kilka lat temu. Aktualnie, nasza drużyna ma wszelkie atuty, by postawić trudne warunki podopiecznym Joachima Loewa i zawalczyć nawet o zwycięstwo.
Kibice wierzą w triumf polskiej drużyny nad Niemcami (foto: Ł.Skwiot)
Biało-czerwoni w pierwszym spotkaniu podczas finałów mistrzostw Europy pokonali Irlandczyków z Północy i przed kolejnymi grupowymi starciami znajdują się w komfortowym położeniu. W podobnej sytuacji są Niemcy, którzy także wygrali, a dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu zajmują pierwsze miejsce w grupie C.
Wiara w narodzie
Kibice jednak dostrzegli, że drużyna Loewa miała w meczu z Ukrainą spore problemy w defensywie i uznali, że przy naszej sile ognia, gdzie głównymi strzelbami są Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik, których być może po raz kolejny będzie wspomagał przeżywający wielkie chwile Bartosz Kapustka, uda się pokonać Manuela Neuera. Wiara w narodzie jest wielka, o czym najlepiej świadczą liczby. Tylko 30 procent graczy STS wierzy w to, że Polska nie przegra z Niemcami w czwartkowym meczu Euro 2016, który odbędzie się na legendarnym Saint Denis. Kurs na remis lub zwycięstwo biało-czerwonych to 2.18. Jeszcze więcej można zarobić, stawiając na zwycięstwo podopiecznych Adama Nawałki. Za każdą postawioną „stówkę”, można wygrać ponad 510 złotych.
– Polscy kibice są podbudowani rezultatem meczu z Irlandią Północną. Od poniedziałkowego poranka coraz więcej osób obstawia, że wygramy także czwartkowy pojedynek. Jeszcze w sobotę ten odsetek wynosił 9%, dziś to już 14%. Wierzymy też w naszych napastników, zdecydowana większość klientów – aż 97 procent – typuje, że obie drużyny zdobędą bramkę – komentuje Mateusz Juroszek, prezes STS. Niektórzy tak mocno wierzą w siłę zespołu prowadzonego przez Nawałkę, że są w stanie zaryzykować naprawdę fortunę. Nie wierzycie? Z oferty STS skorzystał jeden z graczy, który zainwestował aż 95 tysięcy złotych, stawiając na zwycięstwo Polaków. Jeśli więc Lewandowski i spółka pokonają Niemców, klient STS wygra spektakularną kwotę niemal 450 tysięcy złotych! Jedno jest pewne, będzie oglądał czwartkowy mecz jak na szpilkach i dobrze, by miał przy sobie krople na serce. Na wszelki wypadek…
Nie jesteśmy chłopcami do bicia
Przez kilkadziesiąt lat Polska mierzyła się z Niemcami wielokrotnie – kilka razy udawało się zremisować, jednak w większości przypadków nasi piłkarze musieli przełykać gorycz porażki. Tak było aż do października 2014 roku, kiedy to w końcu odnieśliśmy upragnione zwycięstwo. Każdy kto oglądał tamten mecz, musi także pamiętać gola strzelonego przez Sebastiana Milę kilka minut po wejściu na boisku. To właśnie jego trafienie przesądziło o losach spotkania i pierwszej w historii wygranej Polski z Niemcami. Czy w czwartek losy meczu także rozstrzygnie zawodnik wchodzący z ławki (kurs na gola zawodnika wchodzącego z ławki: 4.15)?
Oprócz spotkania w Warszawie, które zakończyło się naszą wygraną 2:0, obie drużyny zmierzyły się jeszcze raz podczas eliminacji do Euro 2016. We Frankfurcie zwyciężyli Niemcy 3:1. Ile goli zobaczymy tym razem? Za każde 100 złotych postawione na poniżej 2,5 gola w meczu można wygrać 170 złotych. Jeśli będziemy świadkami minimum trzech trafień, stawiając taką samą kwotę potencjalna wygrana wynosi niecałe 150 złotych.
Wszyscy, którzy postawili już na Polaków, lub mają zamiar to zrobić, muszą pamiętać o jednej rzeczy – należy to robić legalnie. Przypomina o tym Marta Kostka, prezes Stowarzyszenia Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich. – Obstawiając należy pamiętać, żeby robić to legalnie, w firmach, które mają odpowiednie pozwolenia wynikające z zapisów tak zwanej „ustawy hazardowej”. Z dwóch obecnie procedowanych projektów nowelizacji tej ustawy, to ten Ministerstwa Finansów może skutecznie zlikwidować szarą strefę zakładów wzajemnych, stanowiącą obecnie około 90. procent rynku online. Jednocześnie projekt Ministerstwa Finansów wprowadzony w proponowanym kształcie w życie, zapewni dodatkowe wpływy do budżetu już od pierwszego dnia obowiązywania. Wyrówna także szanse między legalnymi firmami uczciwie płacącymi podatki, zatrudniającymi tysiące pracowników i sponsorującymi polski sport, a zagranicznymi bukmacherami, którzy od lat nie respektują krajowego prawa i nie płacą podatków.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.