Kacper Przybyłko wrócił do pierwszego składu 1.FC Kaiserslautern, a jego drużyna pokonała w niedzielę SV Sandhausen (2:0). Kibice Czerwonych Diałów na zwycięstwo czekali prawie dwa miesiące. 23-letni napastnik ostatnio stracił miejsce w podstawowym składzie, ale na boisku i tak się pojawiał. W czterech poprzednich kolejkach uzbierał jednak zaledwie 51. minut na placu gry.
W niedzielę trener wystawił go do boju od pierwszej minuty. Drużyna Polaka niewiele po rozpoczęciu wyszła na prowadzenie po bramce Rubena Jenssena, który wykorzystał podanie Alexandra Ringa.
Przybyłko na murawie przebywał do 67. minuty. Wówczas zastąpił go inny zawodnik, którego kojarzą polscy kibice, szczególnie ci z Gdańska – Antonio Colak. Żadnemu ze wspomnianych napastników nie udało się jednak wpisać na listę strzelców. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0. W doliczonym czasie gry wynik ustalił strzałem z rzutu karnego Jon Bodvarsson.
Kaiserslautern zdobył komplet punktów i przeskoczył Sandhausen w tabeli 2.Bundesligi. Warto zwrócić uwagę, że Czerwone Diabły wygrały w niedzielę pierwszy raz od 12 lutego! Wtedy na wyjeździe rozbiły SC Padeborn (4:0).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.