RB
Lipsk nie zamierza odpuszczać pogoni za Bayernem Monachium. W
sobotnim meczu 17. kolejki Bundesligi wicelider tabeli rozgrywek
przed własną publicznością zwyciężył 3:0 z Eintrachtem
Frankfurt.
Sobotnia
potyczka w Lipsku rozpoczęła się koszmarnie dla drużyny gości.
Po zaledwie 120 sekundach gry Eintracht stracił jednego z zawodników
– bramkarz Eintrachtu Lukas Hradecky złapał piłkę w ręce poza
polem karnym, za co oczywiście obejrzał czerwoną kartkę.
Na
boisku pojawił się rezerwowy bramkarz, Austriak Heinz Lindner, i
już chwilę później musiał wyciągać piłkę z siatki. Z rzutu
wolnego podyktowanego za nieprzepisowe zagranie Hradecky’ego uderzył
Marcel Halstenberg. Strzał zdołał wybronić Lindner, ale odbił
piłkę wprost pod nogi Marvina Comppera. Środkowy obrońca RB Lipsk
nie zmarnował doskonałej okazji i otworzył wynik spotkania.
Druga
bramka dla zespołu gospodarzy padła w doliczonym czasie pierwszej
połowy. Naby Keita mocno zagrał z rzutu wolnego, a piłkę trącił
głową Timo Werner i było już 2:0. Dla 20-letniego to już
dziesiąty gol w Bundeslidze w obecnym sezonie.
Rezultat
zawodów na obiekcie Red Bull Arena został ustalony w 67. minucie
gry. Po strzale rezerwowego Daviego Selke we własnym polu karnym
próbował interweniować Jesus Vallejo, jednak hiszpański obrońca
Eintrachtu zrobił to tak niefortunnie, że posłał piłkę do
własnej bramki.
Dzięki
zwycięstwu nad Eintrachtem Frankfurt zespół RB Lipsk zniwelował
część strat do lidera tabeli. W tej chwili beniaminek Bundesligi
traci do Bayernu Monachium tylko trzy punkty.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.