Zespół
RB Lipsk ponownie został liderem Bundesligi! Beniaminek ligi
niemieckiej wrócił na pierwsze miejsce w tabeli dzięki sobotniej
wygranej 2:1 z Schalke Gelsenkirchen na swoim stadionie.
Sobotni
mecz w Lipsku rozpoczął się fantastycznie dla drużyny gospodarzy.
Już w pierwszej minucie zmagań sędzia dopatrzył się faulu w polu
karnym bramkarza Schalke, Ralfa Fahrmanna, na Timo Wernerze. W tej
kontrowersyjnej sytuacji arbiter podyktował jedenastkę, którą na
gola zamienił sam poszkodowany.
W
31. minucie goście z Gelsenkirchen zdołali wyrównać stan
rywalizacji. W polu karnym gospodarzy świetnie odnalazł się Sead
Kolasinac: bośniacki obrońca Schalke błyskawicznie dopadł do
piłki odbitej przez bramkarza Petera Gulacsiego i z bliskiej
odległości posłał ją do siatki.
Po
przerwie Kolasinac ponownie wpisał się na listę strzelców, jednak
w tym przypadku nie był to powód do chwały. W 47. minucie z rzutu
wolnego w pole karne gości mocno dośrodkował Emil Forsberg. Piłkę
trącił głową Kolasinac, jednak zrobił to na tyle pechowo, że
zaskoczył własnego bramkarza! Samobójczy gol 23-letniego piłkarza
przesądził o porażce Schalke na stadionie Red Bull Arena.
Zwycięstwo
nad Schalke pozwoliło RB Lipsk wrócić na pozycję lidera tabeli
Bundesligi. Zespół prowadzony przez trenera Ralpha Hasenhuttla ma w
tej chwili trzy punkty przewagi nad Bayernem Monachium.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.