Niemcy: Spacerek Lewego, problemy BVB? Polanski pod obserwacją
To będzie bardzo ciekawa sobota w niemieckiej Bundeslidze, swoje mecze rozegrają wszyscy najwięksi (poza Bayerem Leverkusen, który zagrał już w piątek) faworyci ligi.
Bayern Monachium nie powinien mieć żadnych kłopotów z dopisaniem trzech kolejnych punktów do ligowej tabeli. Zespół Pepa Guardioli zmierzy się przed własną publicznością z VfB Stuttgart, czyli ekipą, która w kolejny już sezon weszła bardzo słabo (remis i porażka). Na dodatek gigant z Monachium do spotkania przystąpi w składzie niemal optymalnym. Oczywiście w pierwszym składzie FCB zobaczymy Roberta Lewandowskiego.
Bardzo osłabiona do meczu z SC Freiburg przystąpi natomiast Borussia Dortmund. Zespół Juergena Kloppa będzie musiał radzić sobie bez pomocy Matsa Hummelsa i Marco Reusa. Na dodatek na kolejne tygodnie wypadł z obiegu Jakub Błaszczykowski, który podczas jednego z treningów nabawił się mięśniowego urazu. Dorzucając do wspomnianej trójki kontuzjowanych Sahina, Guendogana oraz Kircha dochodzi się do wniosku, że zmienia się wszystko oprócz jednego – długości listy „przetrąconych” zawodników BVB. Choć nawet mimo tak wyraźnych osłabień Borussia sobotnie spotkanie powinna wygrać. Na starcie na Signal Iduna Park warto rzucić okiem między innymi dlatego, że po powrocie z Manchesteru United ponowny debiut w żółtej koszulce zaliczy Shinji Kagawa.
Co jeszcze ciekawego? Z polskiego punktu widzenia trzeba bardzo uważnie śledzić mecz Hoffenheim – Wolfsburg. W ekipie z Sinsheim występuje przecież Eugen Polanski, czyli na tę chwilę najsolidniejszy środkowy pomocnik mogący występować w polskiej kadrze. Skłócony z Adamem Nawałką nie otrzymywał w ostatnim czasie powołań, ale w czwartek na jaw wyszło, że selekcjoner zadzwonił do piłkarza i umówił się z nim na spotkanie po sobotnim meczu. Polanski będzie więc pod baczną obserwacją trenera narodowej kadry. A jeśli nagle nie obniży swojej formy, udowodni Nawałce, że powołanie należy mu się jak nikomu innemu na tej pozycji. Teoretycznie we wspomnianym meczu swoją obecność zaznaczyć powinien również Mateusz Klich, ale sytuacja Polaka z Wolfsburga jest tragiczna, Klich nie ma tam najmniejszych szans na grę.
Bardzo ciekawie powinno być również w Paderborn, gdzie zmierzą się ze sobą zespoły, które jeszcze w poprzednim sezonie walczyły ze sobą na poziomie 2.Bundesligi. I warto wspomnieć, że choć to FC Kolen wywalczyło awans w cuglach, a Paderborn do końca drżał o promocję, to jednak w bezpośrednich starciach lepsi okazali się wówczas piłkarze z Benteler-Arena. Przygodę w Bundeslidze i jedni, i drudzy rozpoczęli solidnie, więc trudno wskazać w tym spotkaniu faworyta. Dla nas ważne jest, że szansę na występ w tym meczu ma aż trzech Polaków. W pierwszym składzie Koeln zobaczymy jednak zapewne tylko Adama Matuszczyka. Sławomir Peszko i Paweł Olkowski zajmą miejsce na ławce rezerwowych.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.