Niemcy: Świetny wtorek! Bayern gra o mistrza, BVB o wicemistrza!
Nie udało się w sobotę, uda się we wtorek: tylko coś skrajnie nieprzewidywanego może sprawić, że kibice Bayernu Monachium nie będą mogli świętować dzisiaj zdobycia mistrzostwa Niemiec.
Celowo piszemy o kibicach Bayernu, a nie o piłkarzach, bo ci zdążyli już zapowiedzieć, że świętowania po ewentualnym zwycięstwie w Berlinie nie będzie. – Skupiamy się na kolejnych meczach. Byłoby naprawdę fajnie przypieczętować we wtorek zdobycie mistrzowskiego tytułu, ale świętowania z naszej strony nie będzie na pewno. Przed nami jeszcze wiele celów, które chcemy zrealizować, będziemy świętować, gdy tego dokonamy – mówił po zwycięstwie w Moguncji Arjen Robben.
Co musi się stać, aby Bayern już we wtorek sięgnął po mistrzostwo? To proste: wystarczy, że ekipa Pepa Guardioli wygra na Stadionie Olimpijskim w Berlinie. Tylko tyle. Bawarczycy nie muszą się już oglądać za siebie, czekać na rozstrzygnięcia innych meczów, jak miało to miejsce w sobotę. Przewaga nad drugą Borussią jest już tak wielka, że w przypadku ogrania Herthy i samych porażek do zakończenia ligi (co jest zresztą tak samo prawdopodobne, jak zdobycie przez Polskę mistrzostwa świata na mundialu w Brazylii), nawet komplet zwycięstw BVB nie pozwoli na przegonienie Bayernu.
Wtorkowe zadanie postawione przed zawodnikami z Allianz Areny wydaje się banalnie proste – przecież Hertha w ostatnim czasie prezentuje się słabiutko i nie dość że przegrywa mecze, to na dodatek daje sobie strzelać sporo goli. Bayern natomiast jest w znakomitej dyspozycji, o czym przekonują się kolejni rywale. Zwycięstwo w Berlinie wydaje się w tym momencie niemal pewne.
Wielka stawka meczu w Dortmundzie
Zdecydowanie więcej emocji wiąże się ze spotkaniem, do którego dojdzie w Dortmundzie. Powodów jest kilka – nie dość, że zmierzą się ze sobą nienawidzące się obozy, to na dodatek stawka meczu będzie ogromna. Borussia ma w tym momencie nad Schalke tylko jeden punkt przewagi, jeśli przegra, straci pozycję wicelidera.
Ktoś powie: przecież do końca ligi pozostało jeszcze kilka meczów, wszystko będzie się mogło zdarzyć! Owszem, tyle tylko, że Borussia ma o wiele trudniejszy terminarz w końcówce sezonu, ekipa Kloppa nie dość, że będzie musiała zagrać z Bayernem, Bayerem czy bijącym się o utrzymanie Stuttgartem, to na dodatek wciąż rywalizuje na trzech frontach – w lidze, DFB-Pokal oraz Lidze Mistrzów. Schalke gra tylko o jak najlepszy wynik w Bundeslidze, a najtrudniejszymi meczami, które czekają ekipę z Gelsenkirchen, będą potyczki z zagrożonymi degradacją ekipami z Norymbergi i Stuttgartu.
Może się więc okazać, że „raz zdobytej przewagi Schalke nie odda nigdy”… Tym bardziej nie można więc przegapić dzisiejszego starcia!
Wtorek, 25 marca, godz. 20:00
Borussia Dortmund – Schalke Gelsenkirchen Typ PilkaNozna.pl: 1
Werder Brema – VfL Wolfsburg Typ PilkaNozna.pl: x
Eintracht Brunszwik – FSV Mainz Typ PilkaNozna.pl: 2
Hertha Berlin – Bayern Monachium Typ PilkaNozna.pl: 2
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.