Choć niemiecki rynek prasowy ma to do siebie, że większość największych gazet jest mocno przywiązana do regionów, w których mieszczą się ich główne siedziby, to każda środowy mecz Borussii z Bayernem traktuje tak samo: priorytetowo.
Przegląd prasy robimy w drodze z Warszawy do Dortmundu, na jednej ze stacji benzynowych pod Berlinem. I nie ma co, nakręcanie atmosfery przed środową potyczką trwa w najlepsze. Nie ma gazety, która nie zawierałaby w sobie wielkiej zapowiedzi meczu.
– Taki dzień, taki piękny jak środa: w meczu na szczycie pomiędzy Monachium a Dortmundem gra toczyć się będzie o mistrzostwo.(…) Borussia czy Bayern? To kwestia, której nie sposób rozstrzygnąć. Coca Cola czy Pepsi? Wrangler czy Levi’s, Stones czy Beatles? To ten sam rodzaj wątpliwości – pisze w obszernym tekście zamieszczonym na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung Christian Eichler.
– Pierwsi przeciwko drugim, mistrzowie przeciwko ekipie z rekordową ilością mistrzostw na koncie, młody kolektyw przeciwko konstelacji gwiazd – równo w miesiąc przed wielkim finałem Pucharu Niemiec spotkają się dwie topowe drużyny w meczu o finałowym charakterze – czytamy w Hamburger Abendblatt.
Bild skupia się na bezpośrednich konfrontacjach, które ostatecznie nie dojdą do skutku. – We wtorek wieczorem po rozmowie Goetze z Kloppem zapadła decyzja: Bayern-Killer Goetze (zwycięski gol na 1:0 w jesiennym meczu) nie znajdzie się w składzie. Klopp zagra bez swojego super-jokera – czytamy w Bildzie. Niemcy już szykowały się na starcie powracających po kontuzji Goetze i Schweinsteigera. Do pojedynku jednak nie dojdzie.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.