25 milionów – właśnie tyle proponuje za Arkadiusza Milika FC Schalke 04. Niemcy chcą wykorzystać niepewną sytuację Polaka w Neapolu i przeprowadzić jego transfer przed startem kolejnego sezonu.
Arkadiusz Milik zamieni Włochy na Niemcy? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że urodzony w Tychach napastnik odrzucił niedawno propozycję przedłużenia umowy z SSC Napoli. Milik domagał się sporej podwyżki pensji, a dodatkowo nie chciał się zgodzić na wpisanie do kontraktu specjalnej klauzuli odstępnego, na którą naciskał sam Aurelio De Laurentiis, prezydent klubu.
Włoskie media poinformowały w marcu, że rozmowy zostały ostatecznie zawieszone i dziś pod Wezuwiuszem nie mają już wobec Milika żadnych planów na przyszłość. Jako, że jego umowa obowiązuje jedynie do końca czerwca 2021 roku, to zbliżające się okno transferowe będzie już dla Napoli ostatnią okazją do zarobienia na nim dobrych pieniędzy.
Spekulowano, że maksymalna kwota, której mogą oczekiwać na południu Włoch za swojego snajpera to 35 milionów euro, ale przy aktualnych warunkach, czyli zapaści finansowej w futbolu z powodu pandemii koronawirusa, wyłożenia takiej kwoty za zawodnika z rocznym kontraktem może być już dość poważną operacją, na którą niewielu będzie mogło sobie pozwolić.
„Tuttomarcatoweb” podaje, że pierwsza oferta w sprawie napastnika napłynęła z Niemiec. Wspomniane FC Schalke 04 otworzyło negocjacje propozycją na poziomie 25 milionów i wiadomo, że w Neapolu na takie pieniądze się nie zgodzą. Wszystko jednak wskazuje na to, że jest to oferta, która finalnie może sprawić, że zainteresowany strony spotkają się w połowie drogi.
Oprócz Schalke, w ostatnich tygodniach Milik był łączony z takimi klubami jak Arsenal, AC Milan, Atletico Madryt, Sevilla, Chelsea czy też Inter Mediolan.
Tylko w tym sezonie 26-latek wystąpił na wszystkich frontach dla Napoli w 22 spotkaniach. W tym czasie udało mu się strzelić dwanaście goli.