Dobra gra na początku sezonu Arkadiusza Milika sprawiła, że znajduje się on na celowniku znacznie lepszych klubów od Górnika Zabrze. VfB Stuttgart jest zdeterminowany, aby pozyskać polskiego napastnika.
O młodym piłkarzu jest coraz głośniej w całej Europie. Milik w tym sezonie Ekstraklasy zdobył do tej pory sześć bramek. Na meczach Górnika pojawiają się regularnie skauci zachodnich klubów.
Jednym z klubów, który jako pierwszy wyraził zainteresowanie Milikiem, jest VfB Stuttgart. Lokalna gazeta „Stuttgarter Zeitung” poświęciła cały artykuł na temat transferu Polaka. Zimą niemiecki klub prawdopodobnie złoży ofertę. Mówi się o kwocie w granicach 3-4 mln euro.
Jednak VfB Stuttgart nie będzie miał łatwego zadania. W kolejce po Milika ustawiły się już takie kluby, jak Borussia Dortmund, Schalke Gelsenkirchen, czy też angielski Everton.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.