Niemieckie media pod wrażeniem. „Bayern uciekł ze stryczka”
Środowe starcie Bayernu Monachium z Juventusem na długo zapisze się w naszej pamięci. Bawarczycy dokonali – tak się mogło wydawać po pierwszej połowie – niemożliwego i awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Podopieczni Pepa Guardioli wyszli ze stanu 0:2 na 4:2 i nie może dziwić, że niemieckie media rozpływały się z tej okazji w zachwytach, nie szczędząc poszczególnym piłkarzom słów pochwały.
Jako pierwszy otwieramy dziennik „BILD”, który donosi: „To było czyste szaleństwo. Bayern Monachium znajdował się już na deskach i był o krok od nokautu. Wszystko się jednak zmieniło po golu Roberta Lewandowskiego, który był niczym cudowny pocałunek, który zbudził całą drużynę” – czytamy.
W nieco bardziej stonowany sposób mecz relacjonuje „Kicker”, który także docenia wagę trafienia Lewandowskiego: „To właśnie Robert Lewandowski dał swoim golem sygnał do ataku. Bayern był już praktycznie poza Ligą Mistrzów, jednak w ostatniej chwili zdołał urwać się ze stryczka”.
Pod wrażeniem powrotu Bayernu byli również dziennikarze „Die Welt”: „Piłkarze Guardioli pokazali wielki charakter, a przecież wydawało się, że po dwóch golach dla Juventusu byliśmy świadkami nokautu” – czytamy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.