Po raz czwarty w tym sezonie punkty straciła FC Barcelona. Tym razem kataloński zespół nie zagrał najlepiej z Malagą jedynie remisując na własnym terenie.
Przed dzisiejszym meczem FC Barcelona zajmowała pozycję wicelidera w lidze hiszpańskiej. Kataloński zespół miał dwa punkty straty do swojego odwiecznego rywala – Realu Madryt.
Malaga wydawała się rywalem, którego Barca powinna ograć bez większych problemów. Goście przed rozpoczęciem dzisiejszego meczu zajmowali zaledwie dziesiąte miejsce.
Przewaga Barcelony od pierwszych minut nie podlegała żadnej dyskusji. Gospodarze byli przez zdecydowaną większość czasu przy piłce, ale albo Malaga miała sporo szczęścia, albo świetnymi interwencjami popisywał się Carlos Kameni.
Przyjezdnym udało się zainkasować punkt w bardzo trudnych okolicznościach. W 68. minucie Diego Llorente faulował Neymara i został wyrzucony z boiska. W końcówce Barca miała wiele sytuacji podbramkowych, w ostatnich sekundach kolejny gracz Malagi wyleciał z boiska, ale mecz i tak zakończył się podziałem punktów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.