Beznadziejne w tym sezonie Serie A Carpi FC zdołało nieoczekiwanie urwać punkty Milanowi!
Przedostatnia drużyna w stawce podejmowała dzisiaj znacznie wyżej notowany Milan. Dla rossonerich miał to być spacerek, ale rzeczywistość okazała się brutalna.
AC Milan gra w tym sezonie w kratkę, a do dzisiejszego meczu przystępował po przekonywującym zwycięstwie nad Sampdorią Genua. Jednak rossoneri na terenie rywala nie byli w stanie znaleźć sposobu na oszukanie defensywy gospodarzy, chociaż momentami przewaga przyjezdnych była ogromna.
Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W kadrze zespołu gospodarzy zabrakło Kamila Wilczka.