Gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Krzysztof Piątek? Jeszcze do niedawna odpowiedź na tak postawione pytanie byłaby bardzo prosta. Gdzie bowiem miałby grać napastnik, który dopiero co został zakupiony przez AC Milan za kilkadziesiąt milionów euro, jak nie na San Siro? Jak się okazało, dziś to wcale nie jest takie oczywiste.
Czy Milan będzie musiał sprzedać Krzysztofa Piątka? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że reprezentant Polski trafił do Mediolanu podczas zimowego okna transferowego. Milan zapłacił za niego Genoi 35 milionów euro i miała być to inwestycja, która pomogłaby drużynie w wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów. Na finiszu rozgrywek zespół Gennaro Gattuso wciąż ma na to szanse, ale może się okazać, że przyjdzie mu obejść się smakiem.
W takim wypadku, bez wpływów z tytułu gry w Champions League, na San Siro będą musieli szukać innych sposobów, by spiąć należycie klubowe finanse. Będzie to niezbędne, ponieważ Milan od dłuższego czasu znajduje się na celowniku UEFA z powodu łamania reguł finansowego fair play.
Jak najłatwiej znaleźć odpowiednie pieniądze? Oczywiście poprzez sprzedaż kilku zawodników. „Tuttomercatoweb.com” uważa, że jednym z nich mógłby zostać właśnie Krzysztof Piątek.
W klubie nie chcą na razie słyszeć o takim rozwiązaniu, ale zdaniem włoskich mediów optyka włodarzy Milanu może się zmienić w momencie pojawianie się lukratywnej oferty. Wśród klubów, które byłyby zainteresowane usługami Polaka wymienia się firmy z Premier League, a także… Bayern Monachium, gdzie przecież aktualnie występuje nasz inny snajper – Robert Lewandowski.
23-letni Piątek na przestrzeni całego sezonu (w Genoi i Milanie) wystąpił w 40 spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić 29 goli i zapisać na swoim koncie jedną asystę.
Umowa Polaka z „Rossonerich” obowiązuje do końca czerwca 2023 roku, a jego rynkową wartość szacuje się aktualnie na około 40 milionów euro (za transfermarkt).