Przyszłość Arkadiusza Milika w barwach Juventusu stoi pod znakiem zapytania. Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, Stara Dama nie zamierza spieszyć się z wykupem Polaka.
Milik trafił do Juventusu latem na zasadzie rocznego wypożyczenia do końca sezonu. Jeśli Stara Dama zdecyduje się na wykup reprezentanta Polski na stałe, wóczas będzie musiała przelać na konto Olympique Marsylia około 7 milionów euro.
28-letni napastnik jak dotąd przyzwoicie radzi sobie w Turynie. W 20 meczach strzelił 7 goli i zanotował asystę. To może jednak nie wystarczyć, żeby Juve pozostawiło go w swoich szeregach po zakończeniu sezonu.
Jak poinformowała bowiem włoska „La Gazzetta dello Sport”, kierownictwo klubu nie zamierza spieszyć się z podejmowaniem pochopnej decyzji w sprawie wykupu Milika. Jego przyszłość, podobnie jak kilku innych piłkarzy, stoi pod znakiem zapytania.
Na Allianz Stadium w przyszłym oknie transferowym może dojść do prawdziwej rewolucji personalnej. Milik to nie jedyna niewiadoma. Daniele Rugani, Mattia De Sciglio i Federico Gatti mają dostać zgodę na definitywny transfer. Z kolei Kaio Jorge, Marley Ake i Matias Soule mogą odejść na wypożyczenie. Niewykluczone, że w przypadku odpowiedniej oferty klub sprzeda też Moise Keana.