Wszystko wskazuje na to, że Legia Warszawa do najbliższego meczu ligowego z Lechią Gdańsk przystąpi bez Manu i Tomasza Kiełbowicza. Obaj piłkarze są kontuzjowani i mają bardzo małe szansę na dojście do zdrowia na spotkanie z „biało-zielonymi”.
Obaj piłkarze nie znaleźli się w kadrze Legii na mecz sparingowy z Żyrardowianką Żyrardów. Tak Kiełbowicz, jak i Manu swoich urazów nabawili się w trakcie spotkania ligowego z Widzewem Łódź i mimo tego, że ich rehabilitacja przebiega prawidłowo, to jednak na ich występ przeciwko Lechii nie ma co liczyć.
– Tomek i Manu ciągle zmagają się z kontuzjami, dlatego nie mogłem z nich skorzystać – poinformował Maciej Skorża, opiekun Legii.
Oprócz Kiełbowicza i Manu, w starciu z Lechią nie zobaczymy na pewno Michala Hubnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.