PSG roztrwonił przewagę z pierwszego meczu, przegrywając z Manchesterem United 1:3. Czerwone Diabły zameldowały się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Niesamowity mecz i awans Manchesteru
W pierwszym spotkaniu na Old Trafford PSG pokonało Manchester 2:0. Paryżanie przed rewanżem mieli więc doskonałą zaliczkę.
Mecz zaczął się w niespodziewany sposób. Już w 2. minucie do siatki gospodarzy trafił Romelu Lukaku, wykorzystując fatalny błąd defensywny paryżan.
Prowadzenie gości nie trwało jednak długo. Zespół Thomasa Tuchela ruszył do odrabiania strat i już w 12. minucie dopiął swego. Kylian Mbappe dograł piłkę do Juana Bernata, a ten nie miał problemów z pokonaniem Davida de Gei.
W kolejnych minutach PSG cały czas atakowało, ale to Manchester ponownie strzelił gola. Po strzale z dystansu błąd popełnił Gianluigi Buffon, który sparował futbolówkę przed siebie, z czego skrzętnie skorzystał Lukaku, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Do przerwy United prowadziło 2:1.
W drugiej połowie inicjatywę miało PSG. W 56. minucie piłkę do siatki skierował Angel Di Maria, ale wcześniej znajdował się na spalonym i gol nie został zaliczony.
Manchester grał konsekwentnie w defensywie i czekał na swoją okazję do zadania zabójczego ciosu. Okazja nadarzyła się w doliczonym czasie. Sędzia po użyciu system VAR podyktował rzut karny dla United. Jedenastkę na gola zamienił Marcus Rashford. Manchester wygrał 3:1 i w nieprawdopodobnych okolicznościach zameldował się w ćwierćfinale.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.