Być może nie wygrywają ostatnio pucharów, ale w Lidze Mistrzów od lat nie schodzą poniżej określonego poziomu. Mowa oczywiście o londyńskich Kanonierach, którzy po raz czternasty z rzędu wyszli ze swojej grupy w tych najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach.
Arsenal z Wojciechem Szczęsnym w składzie śrubuje swój rekord
Arsenal pod wodzą Arsene’a Wengera już czternasty sezon z rzędu zajmuje w swojej grupie jedno z dwóch miejsc premiowanych grą w 1/8 finału. Tym razem, Kanonierzy musieli uznać wyższość Borussii Dortmund, ale okazali się lepsi od Napoli i Olympique Marsylia.
– Faktycznie, w kolejnej rundzie czeka na nas trudny rywal, ale udało nam się wyjść z grupy już po raz czternasty. Kto wie, być może ta czternasta okaże się dla nas szczęśliwa – powiedział Wenger.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.