We wczorajszym starciu West Hamu z Cardiff (3:1) Łukasz Fabiański obronił rzut karny wykonywany przez Joe Rallsa.
Łukasz Fabiański obronił rzut karny (fot. Łukasz Skwiot)
Dzięki efektownej interwencji Polaka West Ham utrzymał czyste konto przez pierwsze 45 minut, po przerwie natomiast drużyna „Fabiana” strzeliła trzy gole i zapewniła sobie zwycięstwo. Jednym z architektów zwycięstwa był więc właśnie bramkarz reprezentacji Polski.
Po obronie jedenastki były bramkarz m.in Arsenalu i Swansea ma na koncie cztery rzuty karne obronione od początku minionego sezonu Premier League. To oczywiście najwięcej spośród wszystkich golkiperów występujących obecnie w lidze angielskiej, co pokazuje klasę i umiejętności jednego z biało-czerwonych.
To ciekawe zwłaszcza biorąc pod uwagę przeświadczenie wielu kibiców reprezentacji Polski, którzy twierdzą, że nasi bramkarze po odejściu Artura Boruca z reprezentacji nie umieją bronić rzutów karnych, a Fabiański był winny porażce w karnych z Portugalią na Euro 2016. Bramkarz zareagował na to najlepiej jak mógł – zamykając usta krytykom swoją statystyką.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.