Mohamed Salah zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii Liverpoolu. Egipcjanin podczas niedzielnego meczu ligowego z Bournemouth (4:0) wpisał się na listę strzelców i tym samym zanotował swoje dwudzieste trafienie w sezonie.
Mohamed Salah nie zamierza zwalniać tempa (fot. Reuters)
25-latek trafił na Anfield w lecie tego roku z Romy. Liverpool zapłacił wtedy za niego 42 miliony euro i jak się okazało, by to strzał w dziesiątkę. Salah bardzo szybko zaaklimatyzował się w nowym otoczeniu i od początku kampanii utrzymuje się w wyśmienitej formie.
Na wszystkich frontach Egipcjanin wystąpił w 26 meczach, w których strzelił dwadzieścia goli i dołożył do tego sześć decydujących podań przy trafieniach kolegów.
Jak wyliczyły angielskie media, Salah jest pierwszym piłkarzem „The Reds” od sezonu 1986-87, który jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia dobił do granicy dwudziestu trafień. Ostatnim piłkarzem, który dokonał tej sztuki był legendarny Ian Rush.
Wcześniej sztuki tej nie udało się dokonać takim snajperom jak Fernando Torres, Robbie Fowler, Michael Owen, Emile Heskey czy Luis Suarez.
Salah reaches 20 goals in a season for #LFC in the quickest time by date (17th December) since Ian Rush (8th November 1986) pic.twitter.com/rBFGuLrLEG
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.