Niespodzianka! Cracovia straciła pierwsze punkty w tym sezonie
Niedziela na boiskach PKO Bank Polski Ekstraklasy zaczęła się od nie lada niespodzianki. Cracovia zremisowała z Lechią Gdańsk.
Krakowianie znakomicie weszli w sezon. W pierwszych dwóch kolejkach pokonali Lecha Poznań i Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Do dzisiejszego starcia przystąpili z pozycji wicelidera tabeli. I zdecydowanego faworyta. W końcu gdańszczanie obie dotychczasowe potyczki przegrali – z Górnikiem Zabrze i Lechem Poznań – i zamykają stawkę.
A jednak strony podzieliły się punktami.
Obie zdobyły po dwie bramki.
Dla gospodarzy dwukrotnie trafił Filip Stojilković, raz ustalając wynik w doliczonym czasie gry i uchraniając Pasy przed pierwszą porażką w tym sezonie.
Dla gości prezentujący wysoką formę Tomas Bobcek oraz Ivan Żelizko.
Cracovia pozostaje wiceliderem. Lechia Gdańsk nadal zamyka stawkę. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.