Niespodzianka na Camp Nou. Barcelona traci kolejne punkty
Niespodzianka na Camp Nou. FC Barcelona prowadziła już z Deportivo La Coruna dwoma trafieniami, jednak dała sobie wydrzeć zwycięstwo i tylko zremisowała (2:2) z niżej notowanym rywalem
Starcie Barcelony z Deportivo było zapowiadane jako szlagier tej kolejki. Obie drużyny – zachowując oczywiście odpowiednie proporcje – spisują się w tym sezonie bardzo dobrze i nic dziwnego, że obserwatorzy byli bardzo ciekawi, czy Depor będzie w stanie postawić się bardziej utytułowanego rywalowi na Camp Nou.
Niestety, piłkarze z Galicji przegrali to spotkanie już w szatni i nie mieli zbyt dużo do powiedzenia na boisku Barcelony. Podopieczni Luisa Enrique od początku dominowali, jednak na pierwszego gola kazali czekać swoim kibicom aż do 39. minuty.
Przypomniał o sobie Leo Messi, który popisał się kapitalnym strzałem z rzutu wolnego i nie dał bramkarzowi Deportivo żadnych szans na skuteczną interwencję. Cudowne trafienie.
Dominacja Barcelony była duża i dlatego kolejne gole wydawały się być kwestią czasu. W 62. minucie na 2:0 podwyższył Ivan Rakitić, który popisał się ładnym uderzeniem z dystansu.
Deportivo zdołało się jeszcze odgryźć trafieniem Lucasa Pereza, ale wydawało się, że będzie to co najwyżej bramka honorowa. Błąd. Goście z Galicji poczuli wiatr w żagle i zrozumieli, że Barcelonie można tego dnia urwać punkty.
Szósty mecz Lucasa Pereza z golem! Barca może jeszcze stracić punkty! Kurs na remis 12,82! https://t.co/ycUqTjkbXv
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.