Niespodzianka w Krakowie. Polonia lepsza od Wisły!
W drugim piątkowym meczu 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia Warszawa pokonała na wyjeździe Wisłę Kraków 3:1. Kolejny dobre spotkanie w barwach „Czarnych Koszul” rozegrał Paweł Wszołek.
Do ostatnich chwil nie było wiadomo czy Polonia Warszawa przystąpi do nowego sezonu T-Mobile Ekstraklasy. Mocno skrócony okres przygotowawczy, dużo rotacji w kadrze zespołu – wszystko to sprawiło, że wielu piłkarskich ekspertów upatrywało w zespole „Czarnych Koszul” głównego faworyta do spadku. Tymczasem piłkarze z Konwiktorskiej zaskakująco dobrze rozpoczęli ligowe zmagania, dlatego przed wyjazdem do Krakowa zapowiadali walkę o trzy punkty.
Na potwierdzenie dobrej dyspozycji poloniści lepiej rozpoczęli piątkowy mecz od krakowskiej Wisły i już w 17 minucie objęli prowadzenie. Po znakomitym dośrodkowaniu z rzutu wolnego Brzyskiego piłkę do siatki rywala po strzale głową wpakował Łukasz Teodorczyk. Kolejne minuty również upływały pod dyktando gości, którzy jeszcze przed przerwą podwyższyli prowadzenie. Po zamieszaniu w polu karnym Wisły i błędzie Pareiki gola strzelił Dwaliszwili, a spory udział w tej akcji miał Paweł Wszołek.
Podopieczni Michała Probierza odpowiedzieli trafieniem dopiero w 62. minucie, gdy Mariusza Pawełka efektowną „podcinką” pokonał Iliev. Wiślacy po zdobyciu kontaktowej bramki starali się doprowadzić do wyrównania, ale po jednej z kontr „Czarnych Koszul” wynik spotkania ustalił Wszołek po zagraniu Teodorczyka.
Na domiar złego gospodarzy, ci kończyli mecz w dziesiątkę po tym jak z boiska wyleciał Quioto. Zawodnik Wisły najpierw sfaulował Łukasza Piątka, a następnie nadepnął mu na nogę.
Ostatecznie Polonia Warszawa zasłużenie pokonała Wisłę Kraków na jej terenie 3:1 potwierdzając dobrą formę na początku sezonu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.