Juventus zawiódł w Lizbonie. Podopieczni Massimiliano Allegriego zremisowali 1:1 ze Sportingiem.
Bramka Higuaina zapewniła Juventusowi punkt w Lizbonie (foto: Alessandro Garofalo)
W pierwszej połowie Juventus miał ogromne problemy z konstruowaniem ataków. Sporting grał rozważnie w tyłach, a przy okazji potrafił stworzyć zagrożenie z przodu. W 20 minucie Gelson Martins w prosty sposób okiwał Giorgio Chielliniego, po czym oddał strzał. Gianluigi Buffon odbił piłkę w kierunku Bruno Cesara, który nie mógł przestrzelić. Chwilę później do wyrównania mógł doprowadzić Sami Khedira, ale zabrakło mu precyzji.
Po zmianie stron Sporting nie oddał pola finaliście Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu. Piłkarze z Lizbony szukali drugiej bramki, ale brakowało im precyzji w kluczowych momentach. Juventus powinien doprowadzić do wyrównania w 69 minucie, jednak Gonzalo Higuain z kilku metrów nie potrafił zaskoczyć Rui Patricio. Co się odwlecze, to nie uciecze. Dziesięć minut później Higuain trafił po dograniu Juana Cuadrado. Wynik 1:1 utrzymał się do końca spotkania.
W przedostatniej kolejce fazy grupowej Juve podejmie Barcelonę, z kolei Sporting zmierzy się na własnym terenie z Olympiakosem.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.