Niespodzianka w Pucharze Anglii. Arsenal nie obroni trofeum
W niedzielnym spotkaniu Pucharu Anglii Arsenal Londyn kompletnie zawiódł swoich kibiców. W ćwierćfinale tych rozgrywek Kanonierzy przegrali na własnym terenie z Watfordem.
Wszystkie atuty były dzisiaj po stronie Arsenalu. Kanonierzy w tym sezonie spisują się znacznie lepiej od Watfordu, ale w dzisiejszym spotkaniu to nie miało żadnego znaczenia. Kibice gospodarzy obejrzeli bolesną porażkę swojego zespołu.
Miejscowi mieli przewagę w dzisiejszym meczu i sprawiali w pierwszej połowie lepsze wrażenie. Jednak drużynie prowadzonej przez Arsene’a Wengera brakowało precyzji w rozegraniu, więc na przerwę piłkarze obydwu zespołów udali się przy bezbramkowym remisie.
Początek drugiej części gry był szokujący. Po dalekim wyrzucie z autu do piłki w polu karnym Arsenalu doszedł Odion Ighalo, który bardzo dobrze obrócił się w kierunku bramki Kanonierów i oddał skuteczne uderzenie.
Trzynaście minut później zawodnicy Watfordu ponownie świętowali zdobycie bramki. Tym razem Adlene Guedioura zdecydował się na inywidualną akcję i oddał potężne uderzenie sprzed pola karnego, a golkiper Kanonierów nie zdołał odbić piłki. 2:0 po nieco ponad godzinie gry, to była bardzo dobra sytuacja dla Watfordu.
Oczywiście po tym trafieniu Kanonierzy rzucili się już do zdecydowanych ataków. W efekcie w 88. minucie Danny Welbeck wykorzystał świetne podanie od Mesuta Oezila i dał jeszcze nadzieję kibicom miejscowych. Jednak Watford ostatecznie dowiózł minimalne prowadzenie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.