Chojniczanka niespodziewanie daleko zaszła w tej edycji Pucharu Polski. Drużyna prowadzona przez Marka Brzozowskiego wyeliminowała z rozgrywek Rekord Bielsko-Biała, Beskid Andrychów i Świt Szczecin. Mimo tego. że Chluba Grodu Tura zamierzała postawić Koronie trudne warunki u siebie, faworyt tego starcia w 1/8 finału mógł być tylko jeden. Zawodnicy Jacka Zielińskiego, mimo ostatniej, nienajlepszej formy w Ekstraklasie w pucharze sprawowali się dotychczas nienagannie, wygrywając 1:0 ze Stalą Rzeszów i 3:0 ze Zniczem Pruszków.
Pierwszą bramkę tego spotkania zdobył Tamar Svetlin, dla którego była to debiutancka bramka w barwach Złocisto-Krwistych. Słoweniec, który jest rekordowym transferem w historii Korony, przełamał się pięknym strzałem z dystansu z 65. minuty. Przy okazji starcia w Chojnicach pierwsze spotkanie w barwach Korony po powrocie do niej zanotował także Marcin Cebula. Były zawodnik Śląska Wrocław czy Rakowa Częstochowa zameldował się na boisku w 80. minucie, czym zakończył długi, trwający ponad rok, czas przerwy od gry.
Niespodziewanie, w doliczonym czasie drugiej połowy Chojniczanka przycisnęła rywala. Najpierw, sędzia Bartosz Frankowski podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Ta, na szczęście dla Korony, została jednak odwołana po analizie VAR.
Podopieczni Brzozowskiego nie podłamali się, a wręcz przeciwnie. Ofiarą tego został Pau Resta. Hiszpan, najpierw, będąc ostatnim obrońcą, popełnił błąd i dał się wyprzedzić napastnikowi Chojniczanki, a następnie ratował się faulem, ze który wyleciał z boiska. Co oczywiste, po przewinieniu popełnionym kilka metrów przed linią szesnastki, został podyktowany rzut wolny. Po bezpośrednim strzale ze stojącej piłki niepewnie interweniował Mamla, lecz przy precyzyjnej dobitce głową autorstwa Yukhymovycha młody golkiper nie miał szans.
Po dogrywce, w której nie dane nam było obejrzeć bramek, przyszedł czas na konkurs rzutów karnych. W nim, jako jedyni, dwukrotnie pomylili się zawodnicy Jacka Zielińskiego: Wojciech Kamiński i Konrad Matuszewski, którzy przestrzelili z jedenastu metrów.
Niespodziewana porażka drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego nie pozwoliła awansować jej do trzeciego ćwierćfinału Pucharu Polski z rzędu. Piłkarze Chojniczanki, choć przez wielu skazywani na porażkę, nie pożegnali się z rozgrywkami przy okazji starcia z Ekstraklasowiczem i sprawili niemałą niespodziankę.
Sensacja w Bydgoszczy! Trzecioligowiec wyrzucił Wisłę z Pucharu Polski! [WIDEO]
Po pierwszej połowie chyba nikt nie spodziewał się takiego rezultatu. A jednak, bydgoski Zawsza koncertowo rozprawił się z Białą Gwiazdą wygrywając aż 4:1 i wyrzucając Wisłę z Pucharu Polski.
Mocne słowa Zielińskiego. „Jest mi zwyczajnie wstyd”
Korona Kielce odpadła z Pucharu Polski po porażce z drugoligową Chojniczanką. Trener Jacek Zieliński w mocnych słowach skomentował klęskę swojego zespołu.
Kolejna niespodzianka w Pucharze Polski! Jagiellonia poza rozgrywkami!
Jagiellonia miała potężną przewagę na boisku, ale to GKS Katowice świętuje awans do ćwierćfinału Pucharu Polski! Śląski zespół odprawił z kwitkiem Dumę Podlasia.