GKS Tychy wygrał 2:1 z Sandecją Nowy Sącz w zaległym meczu 19. kolejki Nice I ligi. Goście nie wykorzystali okazji na zwiększenie szans awansu do Lotto Ekstraklasy.
Dla obu drużyn spotkanie w Tychach miało wielkie znaczenie. GKS rozpaczliwie potrzebuje punktów, by uniknąć spadku do II ligi. Sandecja zaś mogła zaatakować pozycję lidera Nice I ligi. Względem prowadzącej obecnie Chojniczanki, nowosądecki zespół miał dwa rozegrane spotkania mniej i tylko pięć punktów straty.
Mecz rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami. Gospodarze pozwolili rywalom przejąć inicjatywę i liczyli na kontry. W doliczonym do pierwszej połowy czasie gry, to Sandecja wyszła jednak z kontratakiem. W polu karnym zaś Mateusz Wdowiak upadł po starciu z Sewerynem Gancarczykiem. „Jedenastkę” na gola zamienił Maciej Małkowski.
To jednak nie był koniec emocji w pierwszej połowie, bo już po chwili gospodarze wyrównali za sprawą Łukasza Grzeszczyka.
W drugiej połowie Sandecja wciąż próbowała atakować. W 59. minucie tyszanie zdobyli jednak drugą bramkę. Maciej Mańka dobił wówczas strzał Grzeszczyka, który wylądował na poprzeczce.
GKS Tychy dzięki czwartemu z rzędu domowemu zwycięstwu wyszedł ze strefy spadkowej i awansował na 14. pozycję w tabeli. Sandecja pozostała szósta.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.