Everton nie sprawdził się w roli faworyta i uległ Burnley. Dla drużyny Seana Dyche’a to bardzo ważne trzy punkty, wszak walka o utrzymanie wkracza w decydującą fazę.
Carlo Ancelotti nie mógł być usatysfakcjonowany postawą sowich piłkarzy. (fot. Reuters)
Z historycznego punktu widzenia, gospodarze byli bitymi faworytami dzisiejszej potyczki. Na poziomie Premier League z The Clarets mierzyli się na Goodison Park sześciokrotnie. Pięciokrotnie wychodzili z potyczek zwycięsko.
Początek meczu stanowił więc spore zaskoczenie, by nie napisać szok. W 13. minucie do siatki trafił Chris Wood. W 24. – Dwight McNeil. Everton był na linach, ale do desek było mu daleko. Jeszcze przed przerwą gola kontaktowego strzelił Dominic Calvert-Lewin. 23-latek jest coraz bliższy historycznego wyczynu. Spośród Anglików, którzy reprezentowali barwy The Toffees, tylko Tony Cotee zdobył w jednym sezonie Premier League więcej bramek od niego.
14 – Dominic Calvert-Lewin has scored 14 Premier League goals for Everton this season – the only Englishman to score more for the Toffees in a single Premier League campaign was Tony Cottee in 1993-94 (16). Crucial. #EVEBURpic.twitter.com/kDqAwUtYre
Obecny as ekipy z niebieskiej części Merseyside trafił raz i na tym strzelania koniec. Nie tylko jego, ale i całego zespołu. Bo choć w drugiej połowie gospodarze przeważali, strat odrobić nie zdołali.
Porażka może Everton słono kosztować. Na razie The Toffees zajmują szóste miejsce. Jeśli jednak swoje mecze wygrają Tottenham i Liverpool, piłkarze Carlo Ancelottiego osuną się na pozycję numer osiem. Burnley jest piętnaste. Dziś zrobiło duży krok w kierunku pozostania w angielskiej ekstraklasie na kolejny sezon.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.