Niespodziewana wygrana Valencii na Estadio de La Ceramica
Na zamknięcie sobotnich zmagań w lidze hiszpańskiej doszło do sporej niespodzianki. Villarreal był zdecydowanym faworytem spotkania z Valencią, jednak kibice na El Madrigal musieli tym razem przełknąć gorzką pigułkę. Los Che pokonali wyżej notowanego przeciwnika (2:0) i oddalili się na bezpieczną odległość od strefy spadkowej. KOMPLET WYNIKÓW I AKTUALNA TABELA PRIMERA DIVISION – KLIKNIJ!
Valencia miała stawić się na stadionie Żółtej Łodzi Podwodnej jak na skazanie, jednak po pierwszej połowie chyba wszyscy kibice, ci po stronie Villarrealu, i co po stronie Nietoperzy musieli przecierać oczy ze zdumienia. Goście rozegrali bowiem bardzo dobre 45 minut, pod którymi postawili stempel w postaci dwóch bramek.
Wynik spotkania otworzył w 35. minucie Carlos Soler, a tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Santi Mina. Jak się okazało, miejscowi po tak potężnych ciosach nie zdołali się już podnieść i w drugiej połowie nie udało się im nawet zmniejszenie strat do przeciwnika.
Dzięki wygranej Valencia awansowała na piętnaste miejsce w tabeli La Ligi i ma aktualnie dziewiętnaście punktów na swoim koncie (siedem „oczek” przewagi nad strefą zagrożoną degradacją). Villarreal jest szósty, a jego strata do czwartego Atletico Madryt wynosi trzy punkty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.