Przejdź do treści
Niespodziewany wiatr zmian

Polska Ekstraklasa

Niespodziewany wiatr zmian

W dniu zawieszenia rozgrywek z powodu pandemii koronawirusa skończył się świat piłki nożnej, który znaliśmy do tej pory. Najbliższa przyszłość przyniesie rewolucję, również w krajowym wydaniu. Być może trzeba będzie przedefiniować charakter Ekstraklasy.
Niewykluczone, że wkrótce na boiskach Ekstraklasy będzie znacznie mniej takich zawodników, jak Robert Pich. Wzrośnie za to znaczenie rówieśników Tomasza Makowskiego (FOT. PRZEMYSŁAW KAROLCZUK/400mm.pl)

KONRAD WITKOWSKI

Od 13 marca całe środowisko trwa w stanie przejściowym z nadzieją, że sezon uda się dokończyć, a jednocześnie rosnącym przekonaniem o nieuchronności zmian. Kryzys gospodarczy, który nie tyle nadchodzi, co już się zaczął, znacząco odbije się na świecie futbolu. Przez zawieszenie rozgrywek legła w gruzach cała struktura przychodów polskich klubów: nie zarabiają na sprzedaży biletów, nie notują zysków z dnia meczowego, wciąż nie wiadomo, czy otrzymają ostatnią transzę z tytułu praw telewizyjnych. Co do niektórych klubów, funkcjonujących z miesiąca na miesiąc, bez zabezpieczenia finansowego, uzasadnione są obawy o przetrwanie. Pewne jest tylko jedno – z obecnej sytuacji nikt nie wyjdzie bogatszy.

PRZYJAZNA DLA PRZYJEZDNYCH

Od sezonu 2020-21, kiedykolwiek by się nie rozpoczął, pieniędzy w futbolu generalnie będzie mniej. Poobijani skutkami pandemii sponsorzy nie będą w stanie płacić tyle, ile do tej pory. Wartość kontraktów telewizyjnych najprawdopodobniej również spadnie. Kluby będą musiały regulować mniejsze lub większe – to w znacznej mierze zależy od wyników negocjacji w sprawie obniżenia aktualnych wynagrodzeń piłkarzy – zaległości wobec pracowników. Trudno przypuszczać, aby w nowej rzeczywistości Ekstraklasa zachowała dotychczasowy charakter.


Do tej pory była ligą przyjazną dla cudzoziemców. Także tych podstarzałych, gdyż nie stawiała wielkich wymagań co do poziomu sportowego, a przy okazji pozwalała przyzwoicie zarobić. Według badania CIES (Międzynarodowego Centrum Studiów Sportowych działającego w Szwajcarii), w 2009 roku nastąpiło wyraźne ukierunkowanie polskich klubów na zatrudnianie obcokrajowców. Jednocześnie spadła liczba wystawianych do gry wychowanków i w kolejnych latach utrzymywała się na niskim poziomie. Krótko mówiąc: stranieri zabierali miejsce na boisku zawodnikom wyszkolonym w klubowej akademii. W sezonie 2013-14 liczba zagranicznych piłkarzy w Ekstraklasie przekroczyła 150 i od tamtej pory systematycznie rosła (z delikatnym spadkiem w sezonie 2015-16), osiągając apogeum w rozgrywkach 2017-18, kiedy kluby zatrudniały aż 210 obcokrajowców. Od tego momentu obserwujemy odwrotny trend: sezon 2018-19 to 197 graczy z zagranicy, zaś 2019-20 – 186. Możliwe, że wkrótce tendencja spadkowa gwałtownie przyspieszy.

Jak wynika z innego raportu CIES, Ekstraklasa zajmuje miejsce w drugiej dziesiątce wśród europejskich lig, jeśli chodzi o liczbę stranierich przypadających na klub. W tej chwili obcokrajowcy stanowią 38,4 procent wszystkich piłkarzy zgłoszonych do rozgrywek. W skali kontynentu to średnia wartość: bardzo skromna w porównaniu do ligi cypryjskiej (64,3 proc.) czy portugalskiej (61,5), natomiast znacznie okazalsza niż w przypadku najwyższych klas rozgrywkowych w Austrii (28,7), Czechach (26,1), a zwłaszcza w Serbii (16,6).


Pojawiają się w Polsce zagraniczni zawodnicy, chcący podpisać ostatni niezły kontrakt w karierze, a po roku czy dwóch wracają w rodzinne strony. Nikt za nimi nie tęskni. Trzeba jednak oddać, że wielu obcokrajowców podnosi poziom ligi. Liderzy poszczególnych zespołów zwykle posługują się zagranicznymi paszportami. Tylko w przypadku trzech klubów Ekstraklasy (mowa o sezonie 2019-20) zawodnik mający największy udział w bramkach zdobywanych przez drużynę jest Polakiem. W rankingu strzelców rządzą stranieri: wśród 12 najlepszych strzelców jest ich aż dziesięciu. W klasyfikacji kanadyjskiej dominują jeszcze bardziej, obsadzając dziesięć z 11 czołowych miejsc. Niezaprzeczalnie Ekstraklasa byłaby uboższa bez takich postaci, jak Christian Gytkjaer, Damjan Bohar, Sergiu Hanca, Igor Angulo czy Jorge Felix. Pytanie tylko, czy w nowej rzeczywistości finansowej Polska nadal będzie atrakcyjnym kierunkiem dla wartościowych obcokrajowców? Angulo już kilka miesięcy temu zapowiedział odejście z Górnika Zabrze, zaś Lech Poznań jeszcze przed kryzysem nie zdołał przekonać Gytkjaera do podpisania nowej umowy. Choć akurat w przypadku Duńczyka na korzyść Kolejorza może zadziałać… przełożenie finałów mistrzostw Europy. Napastnik liczył na udział i wypromowanie się w turnieju, zatem wobec przesunięcia imprezy na 2021 rok, być może podejmie decyzję o przedłużeniu kontraktu o 12 miesięcy, zachowując gwarancję regularnej gry.

ODMŁODZONA Z PRZYMUSU?

Nagle nastały czasy, w których kluby piłkarskie muszą dokładnie oglądać każdą złotówkę. A sprowadzenie zagranicznego zawodnika to spory wydatek: zwykle za takiego gracza należy zapłacić, przekonać go do przyjazdu odpowiednio wysokimi zarobkami, do tego dochodzą dodatkowe koszty, jak na przykład lekcje języka. Zazwyczaj są to sumy wprost proporcjonalne do sportowego potencjału piłkarza. Gdy budżet zostanie drastycznie obniżony, nawet najwięksi zwolennicy pozyskiwania obcokrajowców będą zmuszeni do zmiany strategii. Być może najbogatsze kluby Ekstraklasy będą mogły pozwolić sobie na dwa-trzy zagraniczne transfery w sezonie, jednak rozwiązanie, w którym połowę kadry stanowią obcokrajowcy, raczej odejdzie do lamusa. Cały system transferowy ulegnie przekształceniu: rynek nie będzie tak otwarty jak do tej pory, najprawdopodobniej spadnie częstotliwość zmian przynależności klubowej przez piłkarzy, redukcji ulegną również ceny.

W nowych realiach ucierpią nie tylko zagraniczni zawodnicy. Również starsi Polacy mogą mieć kłopot ze znalezieniem w Ekstraklasie pracodawcy będącego w stanie spełnić ich oczekiwania finansowe. W trudnym położeniu znajdą się zwłaszcza piłkarze po trzydziestce, których umowy wygasają z końcem czerwca. Takich graczy jest 35 (w części przypadków kontrakty zawierają opcję prolongaty, która jeszcze może wejść w życie), z czego 12 to obcokrajowcy. Na szczególnie duży ubytek doświadczenia w szatni zanosi się w Wiśle Płock, Arce Gdynia, Wiśle Kraków, Koronie Kielce, Piaście Gliwice oraz w Górniku. Jednocześnie to dla tych klubów dobry moment, aby dokonać odmłodzenia składu.

Właśnie ten zabieg wydaje się nieunikniony w kontekście całej ligi. Skoro zabraknie środków na zagraniczne wzmocnienia, trzeba będzie korzystać z tych, którzy znajdą się pod ręką. Postawienie na młodzież jest najtańszym (chociaż wcale nie tanim, bo stworzenie, a następnie utrzymanie dobrej akademii to spory wydatek) i zarazem najbardziej perspektywicznym rozwiązaniem. Jeżeli kluby zdecydują się na nie, a wiele wskazuje na to, że przyparte do finansowego muru nie będą miały innego wyjścia, zmieni się ogólny charakter Ekstraklasy. Prawdopodobnie przyczyni się do tego pakiet pomocowy PZPN: pomijając fakt, że w dobie kryzysu jeszcze bardziej będzie opłacało się walczyć o nagrody z Pro Junior System, to przecież 30 milionów złotych dofinansowania, które kluby Ekstraklasy otrzymają w przyszłym sezonie, ma według związku „pomóc zachować ciągłość szkoleniową, w szczególności w obszarze piłki juniorskiej i młodzieżowej”.


Jeśli w niedalekiej przyszłości Ekstraklasa stanie się ligą zdominowaną przez młodych Polaków, w nowych warunkach najszybciej odnajdą się ci, którzy poważnie potraktowali obowiązek gry młodzieżowca. Teoretycznie najmniej pod względem sportowym ucierpiałby Lech, który w kwestii stawiania na młodych wychowanków bije na głowę resztę stawki. W 26 kolejkach piłkarze z rocznika 1998 i młodsi rozegrali w Kolejorzu łącznie 7452 minuty. Następne kluby w klasyfikacji – Zagłębie Lubin, Legia Warszawa oraz Górnik – zatrzymały się przed granicą 5000 minut. Jeśli chodzi o efektywność gry młodzieżowców, konkretnie o strzelane przez nich gole, za plecami Lecha i Zagłębia znalazła się Jagiellonia Białystok, a dalej krakowska Wisła. W Legii oraz Górniku młodzież gra często, ale nie rozstrzyga rezultatów spotkań. Biorąc pod uwagę zaprezentowane w tym sezonie zaplecze młodzieżowe, największe problemy z przejściem do nowej rzeczywistości ligowej miałyby drużyny Śląska Wrocław, Piasta, Arki, a także Łódzkiego Klubu Sportowego.

Wprowadzając przepis o młodzieżowcu, PZPN zmusił kluby do stawiania na młodych Polaków. Paradoksalnie może się okazać, że wywołany pandemią kryzys ekonomiczny w tym przypadku zagra ze związkiem do jednej bramki. Pusta kasa to silniejszy argument niż jakikolwiek punkt w regulaminie.

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 14/2020)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej