Świąteczny poniedziałek zawodnicy Lechii Gdańsk spędzili na integracyjnej wycieczce kajakowej po Motławie. Dla niektórych zawodników to była pierwsza okazja do zobaczenia Gdańska z tej perspektywy.
Drużyna i sztab trenerski – podzieleni w pary – przepłynęli po Motławie z Klubu Wodnego „Żabi Kruk” wokół Wyspy Spichrzów. – To była bardzo przyjemna wycieczka, choć okraszona deszczem – mówił trener Tomasz Kafarski.
Nie obyło się bez przygód, bo para Kamil Poźniak – Aliaksandr Sazankou zaliczyła kąpiel w wodzie, po niegroźnej wywrotce kajaka. – Chcieliśmy po prostu popływać – śmiali się zawodnicy po powrocie na ląd.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.