Niewypał transferowy odszedł z Rakowa. Przeniósł się na stałe do Turcji
Deian Sorescu nie jest już piłkarzem Rakowa Częstochowa. Rumun na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do tureckiego Gaziantep FK.
Sorescu jest uznawany za pierwszy „wielki” transfer w nowej erze Rakowa. Przypomnijmy, w styczniu 2022 roku częstochowianie zapłacili za niego aż 800 tys. euro, co stanowiło rekord klubu. Z Rumunem wiązano duże nadzieje i oczekiwanie, których ten jednak nigdy nie spełnił.
Do talentu i umiejętności Sorescu nie był przekonany trener Marek Papszun, który wiosną 2023 roku zgodził się na wypożyczenie go do rumuńskiego FCSB. Pod wodzą Dawida Szwargi dostawał więcej szans, jednak znów można było mówić o niedosycie. Rundę wiosenną ostatniego sezonu ponownie spędził na wypożyczeniu, tym razem w Gaziantep FK.
Po powrocie na ławkę trenerską Papszuna stało się jasne, że dla Sorescu drzwi w Rakowie pozostaną zamknięte. Dlatego też reprezentant Rumunii związał się na stałe z tureckim Gaziantep, podpisując trzyletni kontrakt. (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.