Podopieczni Carlo Ancelottiego mieli ogromne problemy ze sformowaniem defensywy rywala. Przez 82. minuty bili głową w mur, bo choć dłużej utrzymywali się przy piłce, mieli z niej tyle samo pożytku, co przeciwnik. Ten nie skupił się na obronie i oddał więcej strzałów niż lider tabeli La Liga.
Szczęśliwy moment Realu nadszedł w 83. minucie. Vinicius podał do Benzemy, a Francuz umieścił piłkę w siatce.
To kolejny przykład znakomitej współpracy obu piłkarzy. Ale też świadectwo ich kluczowości dla poczynań drużyny. Dla Brazylijczyka była to 11. asysta w trwającym sezonie. Francuz zdobył natomiast 26. bramkę.
Real Madryt ma w tym momencie dziewięć punktów przewagi nad drugą w stawce hiszpańskiej ekstraklasy Sevillą. Vinicius i Benzema znów zasłużyli na pochwałę.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.